ósmy cud świata download

Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: ósmy cud świata download




Temat: Które samochody naprawdę mało palą?
Dnia Wed, 23 Jul 2008 01:28:48 +0200, DoQ napisał(a):


Kojarzysz takie brandzlomatyczne "wieze" wyposazone w pierdyliard
swiatelek ktore faktycznie niczemu nie sluza? To taki Prius tylko w
wersji grajacej...


Pokaż auto tych rozmiarów, które REALNIE pali W MIEŚCIE 5 litrów.
No dobra, podnieśmy do 6, mamy Peugeota 307SW 1.6HDi, czyli pewnie jeszcze
Focusa 1.6TDCI, bo to ten sam genialny silnik.
Pancerwageny będą potrzebowały 7 litrów, nie ma bata

Ni tak, ale jest jeden problem - 1.6HDi/TDCI to nowsza konstrukcja niż
Prius.
Nie twierdzę, że to ósmy cud świata, ale to poprawne* autko miejskie o
niezłych (na miasto) parametrach.

* - nie mylić z poprawnym politycznie, brrr.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Test telefonu Sony Ericsson K600i

Marcin Guzik wrote:
Użytkownik "Wojciech Piechocki" <Wojciech.Piecho@gsmonline.plnapisał w
wiadomości

| Sony Ericsson K600i - UMTS, MP3, radio, dwie kamery, system Megabass, male
| rozmiary. To jeden z najlepszych telefonow komorkowych na świecie. Test
| tego modelu znajduje sie tutaj:

| http://gsmonline.pl/

Telefon na poziomie k700i z umtsem i bez karty pamieci - a autor "testu"
zachwyca sie
jakby to byl osmy cud swiata.
Przy tej ilosci pamieci jakie ma znaczenie jego zabijajacy odtwarzacz mp3?!


[...]

A, bo to rewelacyjny fonik jak na UMTS - bardzo mały, wygodny.

Jak chcesz kartę, to bardzo podobny jest V800 (Z800). Tyle, że bez
radia i trochę cięższy (no i inny kształt...).

V800 jest uważany za najlepszy fon UTMSowy (z tych na Europe) roku 2005,
K600 pewnie też dostanie stosowne nagrody...

Robert

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: ZDiTM informuje
 "W dniu 1 kwietnia 2002 r. ZDiTM wprowadza na linie nr 2 tabor zabytkowy,
Puchar za suchar! :-))
A u nas B4-1822 otrzymala numer 923... :-O!! (nie kituje...)
 tg

To chyba ósmy cud świata.
Albo wiosenne przesilenie.
Lub inaczej woda w lub na głowie.
Zaiste. Jutro to Święto.
I pierwszy dzień drugiego kwartału.
Marcin Rutkowski
marcin@poczta.onet.pl

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Sulejow-Piotrkow

Krzysztof Zietara <tar@studio.net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych pisze

On Tue, 22 Aug 2000 14:31:50 +0200, Grzegorz W. Fedorynski wrote:

| A jakbyśmy zrobili wagone na 2000mm, to ich konstrukcja byłaby jeszcze
| prostsza i byłyby pojemniejsze ;-P

| Gdzieś na świecie (w Brazylii?) jest kolej 2000 mm, jak Rosjanie budowali
| swoją lokomotywę atomową też jeździła po czymś bardzo szerokim... :-)

No. To kiedy przekuwamy? :)


Eee, po co szukać szerokich lokomotyw gdzieś tam w Rosji. A co powiecie na
ósmy cud świata - ST44? :-) Załóżcie jakiś ROG (Ruch Obrony Gagarinów). Może
wam się poszczęści... :P

Pozdrawiam,

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: PROPOZYCJA: pl.1-st.readme lub pl.1-st.newusers.questions

smarkacz wrote:


...


Co do nowicjuszy: kilka osób tutaj uważa się za ósmy cud świata, mają
oni o nowicjuszach zdanie cokolwiek pogardliwe (`Jak nie poprowadzić
ich za rączkę to sobie bidulki nie poradzą.'), co prawda sami kiedyś
też zaczynali (`No ale ja to jestem super, mi coś takiego nie było
potrzebne, to dla innych') i sobie poradzili bez pl.internet.pomoc.


Przykre, że tak odbierasz nasze intencje... :-(
Michał

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
Użytkownik Art napisał:


| niech żyje Mc Donald !
| Lepsza ksywka. Poprzednia była bardzo prymitywna.
hmmmm
a jak brzmi "lap-Don" ?


Najlepszą to Obiecankiewicz zdmuchnął.
Tajemniczy Don-Pedro, herbu ósmy cud świata, carramba!

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Przewodnik po miastach polskich [długie bardzo]
Dnia 20-04-2006 o godz. 16:59, doslaw napisał(a):


Użytkownik Wojtek Kwinta napisał:
| Dnia 20-04-2006 o godz. 15:47, Valwit napisał(a):

| gdybyś był obiektywny to napisałbyś że najbardziej pskudna jest
| Bydgoszcz a Toruń lśni pieknem niczym Minas Tirith kontrastujące z Minas
| Morgul

| W są w ogóle takie miasta?

pietno

;)

oczywiscie ze sa, jedno ladne, z drugiego ludzie uciekaja


Czyli tak:

Toruń - beznadzieja. Sami frustraci i stare pierniki. Wszyscy mają grzybicę
i wierzą w eter. Itd. - jak w przewodniku. Miejscowi cierpią na kompleks
Bydgoszczy. /Zob./ Bydgoszcz

Bydgoszcz - asfalt, bruk, cement, glina. Szerzą się duchota i choroby
psychiczne. Nie znajdziesz tu bratniej duszy (i dalej jak w przewodniku).
Przy Bydgoszczy Toruń to ósmy cud świata. /Zob./ Toruń.

Wu

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: RMF FM

Jacek Popławski <jp@interia.pl wrote:
Kto to bufon? Słucham tylko rano jak mnie budzi, w
wiadomościach też
bufonuje?


W wiadomościach nie, on na szczęście ma tylko jeden autorski
program w zetce, tak koło południa jakoś, ale ponieważ bufon jest
jednocześnie właścicielem zetki, to resztę dnia ten jego program
jest co i rusz reklamowany jako ósmy cud świata.

J.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Warszawiacy dizekuja pisiorkom: kolejne 30 lat burdelu w centrum miasta
tajny agent 'api' w raporcie z dnia 2006-03-26 15:01 donosi:


A ja pytam: dlaczego nie? Czy ktos widzial juz projekt budynku?


kruca. ale to nie tylko o projekt chodzi tylko o to ze ci handlarze to
jakies typki pokroju stadionowcow ktorzy jakas tandete chinska czy tam
wietnamska sprzedaja. nie wiem dlaczego taki proceder ma sie odbywac w
centrum w reprezentacyjnym miejscu miasta, chocby i na jego potrzeby
wybudowali osmy cud swiata. jak chca koniecznie tam handlowac, to czemu
nie moga zrobic centrum handlowego z prawdziwego zdarzenia z firmowymi
sklepami i stoiskami itd (a'la jakas galeria centrum)?

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: idiotow stojacych w kolejce po iphone'a
Dynamitri pisze:


| Zdaje siê, ¿e pod koniec roku ma byæ iPoo nano.

Raczej plotka.
IMHO iPhone w formie "nano" nie ma raczej racji bytu.


iPhone v.1 też nie miał racji bytu, a go wypuścili i sprzedali. iPoo 3G
dalej jak na telefon jest zabytkiem, ale go sprzedają jako ósmy cud
świata. Dlaczego wielebny Dżobs miałby nie nakarmić swoich wyznawców
następnym cudem?

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: idiotow stojacych w kolejce po iphone'a


| Zdaje siĂŞ, Âże pod koniec roku ma byĂŚ iPoo nano.

| Raczej plotka.
| IMHO iPhone w formie "nano" nie ma raczej racji bytu.

iPhone v.1 też nie miał racji bytu, a go wypuścili i sprzedali. iPoo 3G
dalej jak na telefon jest zabytkiem, ale go sprzedają jako ósmy cud
świata. Dlaczego wielebny Dżobs miałby nie nakarmić swoich wyznawców
następnym cudem?


Z ipodem to samo!

zyga

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Autobus terenowy


eM.Ka <ad@w.stopcewrote:

nie. ty masz myślnik, myślnik, enter
a powinno być myślnik, myślnik, spacja, enter


No to już nie wiem. Teraz, jak piszę tę wiadomość,
sygnaturkę mam poprawnie, OE Quotefix siedzi w trayu
i działa, a OE dalej śle błędnie jak ostatnia świnia...

Znak z niebios, że trzeba się przerzucić na coś lepszego?
Coś tam podobno wyszło ostatnio, ósmy cud świata jakiś...

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Autobus terenowy
Dnia Pt.27.02.2004 21:38 Przemo [Prez] oświadczył(a) na forum publicznym
co następuje:


eM.Ka <ad@w.stopcewrote:

| nie. ty masz myślnik, myślnik, enter
| a powinno być myślnik, myślnik, spacja, enter

No to już nie wiem. Teraz, jak piszę tę wiadomość,
sygnaturkę mam poprawnie, OE Quotefix siedzi w trayu
i działa, a OE dalej śle błędnie jak ostatnia świnia...

Znak z niebios, że trzeba się przerzucić na coś lepszego?
Coś tam podobno wyszło ostatnio, ósmy cud świata jakiś...


szczerze mowiac to znam dwa wyjscia:
1) ręczne dodawanie spacji - to jest to lipne wyjscie
2) program pocztowy: on powinien sam dodawac '--[spacja][enter]'
mozilla robi to bez problemu: sygnaturke zapisujesz w pliku tekstowym,
podajesz sciezke do pliku i juz

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: lot koszący AirMaca
On 2008-01-27, citizen Taryk Abu-Hassan testified:


On 2008-01-26 23:19:41 +0100, Bart Ogryczak
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidsaid:

| Buahhaha... "super notebook, k*, super notebook".

Ale tak w ogole, to wazelinujesz, pietnujesz? A jesli tak, to co?
Czy chciales sie tak zwyczajnie, po polsku, przypieprzyc?


Piętnuje makówkarzy piszących o MacAir, tak, jakby to był ósmy cud
świata. Wazelinuje inwestorów, że tych bajek nie kupują.

bart

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: lot koszący AirMaca
On 2008-01-27 21:15:52 +0100, Bart Ogryczak
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidsaid:


On 2008-01-27, citizen Taryk Abu-Hassan testified:
| On 2008-01-26 23:19:41 +0100, Bart Ogryczak
| <B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidsaid:

| Buahhaha... "super notebook, k*, super notebook".

| Ale tak w ogole, to wazelinujesz, pietnujesz? A jesli tak, to co?
| Czy chciales sie tak zwyczajnie, po polsku, przypieprzyc?

Piętnuje makówkarzy piszących o MacAir, tak, jakby to był ósmy cud
świata. Wazelinuje inwestorów, że tych bajek nie kupują.


Cos malo makowkarzy znasz. Wiekszosc na to narzeka i biadoli.
Mnie tam pasuje. Czekam az dorwe we wlasne rece :)

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: lot koszący AirMaca
On 2008-01-27 22:01:45 +0100, Bart Ogryczak
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidsaid:


On 2008-01-27, citizen Taryk Abu-Hassan testified:
| Piętnuje makówkarzy piszących o MacAir, tak, jakby to był ósmy cud
| świata. Wazelinuje inwestorów, że tych bajek nie kupują.

| Cos malo makowkarzy znasz. Wiekszosc na to narzeka i biadoli.

Nie zauważyłem.


Zle szukasz.


| Mnie tam pasuje. Czekam az dorwe we wlasne rece :)

Żeby subnotebook ważył 1,36kg, to tylko Apple mógł wymyśleć.
Konkurencyjne ważą poniżej kilograma.


Dobrze. Juz wiemy, ze nie lubisz Apple i je caly czas krytykujesz. Nie
musisz mnie juz przekonywac.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: lot koszący AirMaca
On 2008-01-28, citizen Taryk Abu-Hassan testified:


On 2008-01-27 22:01:45 +0100, Bart Ogryczak
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidsaid:

| On 2008-01-27, citizen Taryk Abu-Hassan testified:
| Piętnuje makówkarzy piszących o MacAir, tak, jakby to był ósmy cud
| świata. Wazelinuje inwestorów, że tych bajek nie kupują.

| Cos malo makowkarzy znasz. Wiekszosc na to narzeka i biadoli.

| Nie zauważyłem.

Zle szukasz.


Ja nie szukam, sami przyłaża iWangelizować na pl.pregierz i p.c.o.a ;-)


| Mnie tam pasuje. Czekam az dorwe we wlasne rece :)

| Żeby subnotebook ważył 1,36kg, to tylko Apple mógł wymyśleć.
| Konkurencyjne ważą poniżej kilograma.

Dobrze. Juz wiemy, ze nie lubisz Apple i je caly czas krytykujesz. Nie
musisz mnie juz przekonywac.


Och, znaczy chcesz powiedzieć, że to powyżej to jest bezpodstawna
krytyka? Że to nie prawda? No cóż, kolejna ofiara MacMarketingu.

bart

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: wiadomosci
mrhari napisał(a) w wiadomości: ...


przed chwila pani w wiadomosciach powiedziala

"gdyby zyl elvis p. to mial by..."
przeciez elvis zyje !!!!!!!


przypomina mi to osmy cud swiata
czyli :
Lenin Wiecznie Zywy

Przemek

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: GRAL - gowniana firma
Ja zrezygnowalem z prób dyskusji po tym jak udowadniali mi ze plyty Zida to
ósmy cud swiata. Wtedy wchodzily Celerony z cachem a ja koniecznie chcialem
gdzies kupic Abit'a BH6. Myslalem ze moze oni mi sciagna. Koles uparcie
tlumaczyl mi ze Celerony z cachem sa nie do podkrecenia.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kambodża. Ocalić ósmy cud świata Angkor Wat
Kambodża. Ocalić ósmy cud świata Angkor Wat
Właśnie wróciłem z Angkor Wat i nie widzialem tam setek uzbrojonych patroli
tylko w sumie kilkudziesieciu straznikow bez broni, znudzonych i leniwych. Z
Jungle Tempel (gdzie kręcono film Tomb Raider) moglem wyniść co mi sie żywnie
podoba i nikt by mnie nie zatrzymał. Na ziemi walają sie dziesiątki
płaskorzeźb większych i mniejszych, po których maszerują chmary turystów.
Mocno to przygnębiający widok ale wspaniałość ruin przy-miewa wszystko co do
tej pory widzialem. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ósmy cud świata w Miejskim Domu Kultury w Mławie
Ósmy cud świata w Miejskim Domu Kultury w Mławie
Od 31 stycznia br. w sali kinowej MDK w Mławie można oglądać fascynującą
wystawę „Armia terakotowa Cesarza Qin - Ósmy Cud Świata”, prezentującą jedno z
najbardziej wartościowych kulturalnie, spektakularnych i ekscytujących odkryć
archeologicznych minionego stulecia.
Prawdziwa terakotowa armia to ponad osiem tysięcy figur naturalnej wielkości,
wykonanych z wypalonej gliny, z grobowca pierwszego chińskiego cesarza Qin Shi
Huang Di, znajdująca się w odległości 1,5 km na wschód od jego sarkofagu. W
trakcie pochówku cesarza w 210 p.n.e. cała armia również została zakopana pod
ziemią. Według wierzeń, terakotowa armia miała strzec cesarza i pomóc mu
uzyskać władzę w życiu pozagrobowym.
Armia terakotowa określana jest mianem ósmego cudu świata. Od 1987 roku
znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Na wystawie w Mławie oglądamy wierne kopie oryginałów. Towarzyszy jej film o
historii odkrycia i wielu ciekawostkach z nim związanych.
Ekspozycja będzie czynna do 31 marca br.
www.tc.ciechanow.pl/stronaglowna-strona-cennik_ogloszen.html Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ósmy cud świata...
Ósmy cud świata...
Otóż na Reymonta postawiono nową trybunę :

67.18.230.101/pictures/mecze/20040720galeria/
Co do walorów architektonicznych można się spierać, niemniej stoi i spełnia
swoje tymczasowe zadanie. Nie byłoby może w tym nic dziwnego , ale przy
okazji zdemontowano ogrodzenie(!!!)na pozostałych sektorach, zastępując je
metrowym płotkiem . Tak więc klub z Krakowa jest pierwszym w lidze, który
zamiast zamykać kibiców w klatkach postanowił im zaufać. Miejmy nadzieję, że
eksperyment się powiedzie. pzdr. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czyli ósmy cud świata dopiął swego...
Czyli ósmy cud świata dopiął swego...
Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z Hanyska, rozumu jednak burmistrz Czech
ma wicej. Szkoda tylko, ze juz nie miasto bedzie najwazniejsze, jak za czasow
pana Szczerby, tylko osmy cud swiata, ktorym jest pan Czech w swoim mniemaniu. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: FACECI TO COŚ DLA WASZEGO OKA!ÓSMY CUD SWIATA!
FACECI TO COŚ DLA WASZEGO OKA!ÓSMY CUD SWIATA!
powiedzcie sami ze to cudeńko jest!jesica alba.....najpiekniejsza pani na
swiecie!

www.desktopexchange.com/gallery/albums/Jessica-Alba-wallpaper/Jessica_Alba_12.jpg

www.models-and-actresses.com/img/super-gross/Jessica%20Alba%20grinst.jpg

pub.tv2.no/multimedia/TV2/archive/00192/Jessica_Alba_192071g.jpg
www.cfox.com/shared/corus_content/cfoxfm/images/general_content/jessica-alba-0105-003.jpg

www.ultimatenzsoccer.com/203cee7e0.jpg
na razie tyle bo jeszcze wam cisnienie podskoczy na ten widok!


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Gdzie jest ten, co zachwalał ten ósmy cud świata?
Gdzie jest ten, co zachwalał ten ósmy cud świata?
www.dziennik.pl/gospodarka/article289094/Kalifornia_bankrutem_Nie_ma_nawet_na_sady.html

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ósmy Cud Świata - horroru na Okęciu
Ósmy Cud Świata - horroru na Okęciu
Znienawidziłem lotniska. Kiedyś były dla mnie symbolem luksusu i elegancji.
Wkraczałem na Okęcie z poczuciem święta. To był przedsionek lepszego świata.
Teraz już w taksówce na Okęcie jestem wściekły.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4321821.html
Kto nam zafundował te kilka lat narastającego horroru na Okęciu? Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Filipiny: Ósmy cud świata
Filipiny: Ósmy cud świata
Witam,
Wycieczka na ryżowe tarasy w Batad to jedna z większych atrakcji Filipin.
Należy jednak liczyć się z długim i dość trudnym dojazdem (temperatura w
autobusie, który jedzie tam ponad 8 godzin, nie przekracza 10 stopni, więc
ciepłe rzeczy i czapka są wręcz niezbędne). Warto spróbować uprawianego w
tych okolicach ryżu - jest wyjatkowo smaczny, a mieszkańcy uprawiają go
właściwie tylko na własne potrzeby. Natomiast Banaue jest jedyn z lepszych
miejsc na Filipinach do kupowania pamiątek. Wyprawa na Filipiny to cudowny
pomysł, ja na pewno tam jeszcze wrócę!
Pozdrawiam i zycze powodzenia! Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Jak zacząć grać w tibie
Zacząć? To znaczy że nie grałeś w tą cudowną grę, w ten ósmy cud świata? Człowieku, jak ci się udało to przeżyć? Ale nic straconego, postępuj według poniższych punktów, a zaraz zostaniesz pr0 playerem.

1. Upewnij się, że krzesło, na którym siedzisz jest mocne i nadaje się do stosowania przemocy fizycznej.
2. Wejdź na stronę Tibii i ściągnij klienta. Jakież to cudowne, że taka wspaniała rozrywka zajmuje jedynie 15 MB, nieprawdaż?
3. Teraz załóż konto.
4. Okej, „w najbliższym czasie” dostaniesz maila z hasłem. W języku twórców Tibii oznacza to, że za parę lat może się ulitują i ci wyślą. Póki co - sprawdzaj pocztę.
5. Już masz? Okej, teraz zrób sobie postać (Uwaga: w Tibii dzieci nie powstają w wyniku prokreacji, tylko przez formularz). Wybierz jakiś szpanerski nick, żeby wszyscy wiedzieli, z kim mają do czynienia, np. „Awangardowy Kaloryfer” albo „Marcin Potenrzny Wlatca Tibji”
6. Zajęty nick? Dopisz sobie „Master” albo „Pogromca” na końcu.
7. Nie, nie czytaj tego, regulaminy są dla kujonów
8. Teraz włącz klienta, wpisz numer konta i hasło.
9. O! Udało ci się zalogować! Zapamiętaj:
* Ten kwadracik na środku to ty
* Wszystkie inne kwadraciki to nooby.
10. Teraz wciśnij strzałeczkę do góry. Brawo, umiesz chodzić!
11. Kliknij na tę kratkę w ziemi. Teraz jesteś w kanałach.
12. Idź poszukać szczurów. Takie szare kropeczki z ogonkiem, nad głowami mają napis „rat”
13. Nie, to noob, a nie szczur. Powiedz mu, żeby spierdalał i idź dalej.
14. Ten też.
15. Nie przejmuj się, za parę godzin na pewno znajdziesz.
16. Znalazłeś? No to teraz go zabij. I wyjmij z niego złoto.
17. Widzisz te cyferki koło napisu „Experience”? To twój exp. Musisz nazbierać 100. Narazie masz 5, więc powtórz punkty 12.-16. 19 razy.
18. Nie, nie możesz się przespać, musisz być pr0, zapomniałeś?
19. Już masz 100 expa? To teraz możesz iść na jakieś lepsze potworki, najlepiej na rotwormy i minosy. Siedź tam tak długo, aż wbijesz 4200 expa.
20. Jak już padniesz, to wróć do punktu 10.
21. Jak jakimś cudem przeżyjesz i będziesz miał te 4200 expa, możesz iść do gadającej statuetki anioła i powiedzieć, że chcesz być knajtem i mieszkać w Carlin
22. Koniecznie musisz mieszkać w Carlin! Venore i Thais są dla noobów.
23. I jesteś na Mainlandzie! Możesz sobie teraz wybrać zajęcie spośród wymienionych tutaj.
24. A jak ci się znudzi wersja demo, nie zapomnij kupić płatnego konta (PACC).

Może tibijczykom się przyda Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: NAJLEPSZE GRY
Wiggles - strategia, taktyka
ósmy cud świata - strategia
GTA SA
Emengercy 4 - symulacja
The sims 2 + dodatki - Symulacja (fajne) Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Strategie....
Wyprawa na Północ, Ósmy cud świata -> dobre, a mało znane, więc raczej niedrogie (dostałam na urodziny, więc konkretnej ceny nie znam...)
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: gry na wakacje
the wiggles
GTA SA
GTA VC
ósmy cud świata
anno 162 Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Gry Strategiczne
Age of Empires I II III
Medieval II Total war
Ósmy cud świata
Wyprawa na północ Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: szukam gier
szukam gier Wyprawa na północ pl i Ósmy cud świata pl Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: dluuuuga gra
wszystkie części stronghold (kocham tą grę... )

age of empires wszystkie części

może kozacy ? ale to jest już tak XI w+


moze Ósmy cud Świata
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Najnowsze gry strategiczne
ósmy cud świata
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Crack do gry Ósmy cud świata
Poszukuję cracka do gry Ósmy cud świata. Za pomoc dam + !
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Strategie
BattleCry - całą serię.
Ósmy cud świata.
Civilization - Całą serię.
Red Alert - 100% polecam! Całą serię. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Knoppix Llinux (Debian) rewelacja!
begin dormitor's quotes:

Filthy as it may be, here comes my _e_ followup:
tzn. swoim spostrzezeniem ze knoppix jest dorby oddales wielki wklad w
rozwoj spolecznosci i oprogramowania OpenSource !!! POZDRAWIAM!!! oby tak
dalej!!! moc jest z toba... :]
myślę, że właśnie tak zrobił


tzn. co wlasciwie zrobil? : moim zdaniem takie czy inne zdanie kazdy sobie
wyrobi sam probojac a zachwalanie jest dobre dla kogos kto nie mysli i nie
wie czego tak naprawde oczekuje...

btw. to na tej grupie chyba kazdy slyszal o knoppixie i nic nowego nie
napisales, knoppix fajny jest ale nie jest to zaden osmy cud swiata, skrypty
automagicznie konfigurujace sa chyba zaczerpniete z rh...
skąd wiesz, że każdy?
Knoppix jest na naprawdę dobry, na mnie też zrobił wrażenie


ale to jest jakies nowum dla ciebie? nieprawdopodobnie istotne i wartosciowe
z punktu widzenia calej ludzkosci spostrzezenie... az ujme w przyslowiowe
ramki...

    ******************************
   *                              *
   *  KNOPPIX DOBRYM DISTRO JEST  *
   *                              *
    ******************************

:P

z posta Romana wynika jeszcze jedna rzecz, której nie doczytałeś i
może sam autor nie do końca sobie uświadomił -- mianowicie, że to co w
efekcie pracy nad systemem otrzymujesz jest od dystrybucji niezależne,
a do tej pory myślał, że Debian jest trudny, dzisiaj wie, że nic
Debianowi nie podskoczy :)


ale knoppix to nie jest debian, debian to debian a knoppix to knoppix i co z
tego ze na bazie debiana? mandrake jest na bazie redhata a redhatem nie
jest...

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ścianka z luksferów
Lada moment na kanale "Canal+ Film" zacznie się dramat obyczajowy
"Krótka piłka", ja tymczasem odpisuję osobie znanej jako *Darek S.*:


| Poza tym, luksfery wizualnie są takie ciężkie, masywne... jakoś mi nie
| pasuje to do mieszkania. Jak sobie pomyslę, że miałbym mieć takie coś w
| łazience to odnoszę wrażenie, ze jedyne co byłoby w łazience widać po
| wejściu to te luksfery.
----------------------
Nie masz racji. Łazienka, to jedno z tych miejsc, gdzie luksfer nasze będzie
wyglądał dobrze - bo połączenie wody i szkła zawsze dobrze i naturalnie
wygląda. Wiem, że w naszej świadomości tkwią cały czas obrazki jedynie
słusznego luksfera, z którego były zbudowane ściany oddzielające szatnie od
łazienek (na przykład), albo obrazek stołu w co trzeciej knajpie, gdzie
luksfer za popielniczkę robił. :-) Luksfery po prostu trzeba tak wtopić w
otoczenie, żeby nie rzucały się w oczy, a:
po pierwsze, spełniały swoją właściwą funkcję, czyli doświetlały
pomieszczenie/fragment pomieszczenia,
po drugie, żeby stanowiły integralną całość z aranżacją.


Stasiu... co znaczy "łazienka to jedno z takich miejsc gdzie luksfer będzie
wyglądał dobrze"?

Łazienka łazience nierówna. OK, zgadzam się, jak masz łazienkę o powierzchni
20 m2 to byc może on będzie wyglądał nawet i prześlicznie. Weź go teraz
jednak wstaw w typową blokową łazienkę pomiedzy kosz na bieliznę, szafeczkę,
półeczkę, brodzik (wannę), umywalkę, wieszaki na ręczniki i suszarkę na
pranie. Może się okazać, ze spoza tych wszystkich sprzętów to luksfera
zobaczysz jak się potkniesz i walniesz w niego nosem.

Ja pamiętam jak kupowałem kafelki na podłogę do łazienki w poprzednim
mieszkaniu. Kosztowały chyba z 6 dych za m2 kilka ładnych lat temu ale...
były prześliczne i WSPANIALE pasowały do kafli na ścianie! Ósmy cud świata.

A przynajmniej do czasu jak wstawiłem do łazienki kibel, wannę i pralkę i
okazało się, ze w całej  łazience mam jedną, słownie JEDNĄ kafelkę, którą
widać w całości i nie jest niczym przysłonięta. Cały efekt poszedł w
pisdooo.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Elfy i wozacy :))

macso wrote:
kicia zejdź z trybuny, i przemów do ludu normalnym głosem.


Kicia, pluszaku niezabawny, to ja dla ciebie nie jestem. Postaraj sie to
zapamietac, bo umiem byc bardzo niegrzeczna dla niegrzecznych chlopcow,
ktorym sie wydaje, ze pseudoironicznym paternalizmem sa w stanie kogos
pognebic. Nie mnie.

zachwalano mi te grupę jako super jajową, i tak ją traktuję.


To zrezygnuj z uwazania sie za osmy cud swiata i nie oczekuj, ze bedziesz za
taki uwazany zanim grupowicze sie nie przekonaja, ze faktycznie nim jestes.
A na razie w mojej ocenie nic za tym nie przemawia...

a tu wychodzi na to , że jednak jest nie tak różowo.


Bo nie zdobyles wzystkich serduszek od razu tylko dlatego ze nosisz
porteczki i uwazasz sie za fantastycznego goscia???... Faktycznie,
nierozowo..., i coraz mniej rozowo..., wlasciwie zupelnie czarno to widze...

zachowujesz się qrcze jak macso na pl.chomor.


Ja sie zachowuje tak jak ja, i nie probuj mnie do nikogo porownywac, ta
sztuka Ci sie nie uda.

Same pryncypia i zjebki od samego rana.


Gdy mi sie nie podoba czyjes zachowanie to mam zwyczaj pisac o tym w
krotkich, zolnierskich slowach. Powtarzam: twoje mi sie nie podoba i jeszcze
raz prostymi slowami co i dlaczego: nie podoba mi sie, ze wpadasz tu
uwazajac sie za gwiazdora i zaczynasz  od ustawiania tubylcow po katach i
pouczen, co rozpoznaje jako zachowanie gburowate i niezgodne z netykieta.
Natomiast na zwracanie uwagi Tobie reagujesz histerycznie nadymajac sie,
obrazajac etc. Pojmujesz?

daj se looooz


Raczej Tobie go brakuje.
A takze kilku innych cech....

NTG


Nie Ty o tym decydujesz.

ukłony


Bez uklonow.

macso


Anna Izabela
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: czy Integrum jest wspaniałe?
Bo lekramy mówią że tak...

Po pierwsze primo, otworzył ja te ich strony, bo na niektórych obrazkach
dopisują (bokiem, żeby było trudniej) www.integrum.pl. A tam co? Ano
panie, okładki. Bo wchodzę ja do linku "o koncie"- a tam bla bla jakie
jesteśmy ekstra towarzycho, a to Integrum to naprawdę ósmy cud świata.
Link "lokaty"- strona w przygotowaniu. Link "Integrum nius"- w
przygotowaniu... Ale największymi literkami na stronie był numer
telefoniu infolinii, więc...

Po drugie primo więc, zadzwonił ja. Panienka oczywiście nie wiedziała
czemu na www nic nie ma, ale to nie jej dżob. Wytypałem i się okazuje
co:
* przez telefon to ja mogę się dowiedzieć saldo i zrobić lokatę, i w
zasadzie nie więcej
* prowizję za przelew określa się jako "minimum 1,5zł"- a jako
wyjaśnienie tego "minimum" podają to, że kierownicy poszczególnych
oddziałów mogą dyktować własne prowizje 8-o
* podobnie oprocentowanie lokat- niby 14,1% na miesiąc (stałe), ale
Kiero może to _obciąć_ o jeden punkt

a reszta to takie tam normalne
* brak opłat miesięcznych i za własne bankomaty i za transakcje
bezgotówkowe
* bankomaty inne 2% min. 3,50, zagraniczne 2% min. 4,50
* dostępu przez www nie przewiduje się
* oprocentowanie salda 10, lokata 3mies 14,35, roczna 15,1 (stałe)

Wobec powyższego stwierdza się że to konto jest w dolnej strefie stanów
średnich, chyba że ktoś ma malutkie wymagania. Ale znowu do malutkich
wymagań nie pasuje wielka kampania na bilbordach i w prasie.

Alf/red/ lekko rozczarowany
PS A może ja mam zbyt dobre zdanie o przeciętnym Polaku?

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Bracia i siostry (ami-pc)
dwa slowa w dyskusji...


acryl wrote:

Użytkownik Michał 'CreeD' Szostakiewicz <butt@boss.staszic.waw.plw wi
adomości do grup dyskusyjnych napisał:7v9ssj$ir@sunsite.icm.edu.pl...
[ciach]
| | jest pejoratywne okreslenie amigi? no jakie?). Moze i to jest holota,
ale

| Nie ma takiego okreslenia. A czemu? Tego nie wiem.

| To pomysl.

Hmm. Pecetowcy nie potrafia?


nie. nie musza. te okrzyki to po prostu reakcja obronna... a
rzeczywistosci i tak nie zmienia.

[ciach]

| milo sie czyta. Ale ja sie wkurwilem mocno. Dlaczego? Bo recenzent napi
sal
| ze dema na amige to slabe byly. A niby skad on to wie? Zna sie na kodow
aniu
| na amige? Wie ile sie trzeba napracowac przy zrobieniu takich dem jak na
| satce? Nie wie a sie wypowiada.

| Jasne. Ale teraz rozmawiamy o czyms innym.

Jak to o czyms innym? Ciagle slysze komentarze pecetowcow na temat amigowej
sceny i naszych produkcji. Bo sa denne bo sa takie bo sa siakie bo owakie.
Przeczytaj co Argasek napisal na ten temat. Zna sie pecetowa scena na amid
ze? Wie jak sie na niej robi dema? Potraif ktos z pecetowej sceny zrobic d
emo na amige? To po cholere komentuje ze to co leci z amigi jest do dupy?


bo jak cos jest do dupy, to jest do dupy. i co z tego, ze nigdy nie
kodowalem na amidze czy c=64? to juz nie moge sie wypowiadac? napisales
kiedys ksiazke? zapewne nie. ale uwazasz, ze niektore sa dobre, a
niektore do dupy, prawda?
jezeli cos jest wtorne i nudne, to w dupie mam jak bardzo trudne jest to
do zakodowania.
sa na amidze dobre dema, sa i slabe. to chyba normalne? tak samo jest na
kazdej innej platformie. o co wiec krzyk? no chyba ze starasz sie nam
wmowic, ze kazde jedno demko na amisi to dzielo sztuki, majstersztyk,
fontanna, wodotrysk i w ogole osmy cud swiata. pozwole sobie nie zgodzic
sie z taka teza (o mi wolno, bo przeciez nie kodowalem na amidze).

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Bracia i siostry (ami-pc)
Czesc!


bo jak cos jest do dupy, to jest do dupy. i co z tego, ze nigdy nie
kodowalem na amidze czy c=64? to juz nie moge sie wypowiadac? napisales
kiedys ksiazke? zapewne nie. ale uwazasz, ze niektore sa dobre, a
niektore do dupy, prawda?
jezeli cos jest wtorne i nudne, to w dupie mam jak bardzo trudne jest to
do zakodowania.
sa na amidze dobre dema, sa i slabe. to chyba normalne? tak samo jest na
kazdej innej platformie. o co wiec krzyk? no chyba ze starasz sie nam
wmowic, ze kazde jedno demko na amisi to dzielo sztuki, majstersztyk,
fontanna, wodotrysk i w ogole osmy cud swiata. pozwole sobie nie zgodzic
sie z taka teza (o mi wolno, bo przeciez nie kodowalem na amidze).


Hmm. Nie sposob sie z toba nie zgodzic. Nie napislaem ksiazki ale nie ocenia
m stylu tylko tresc i tu ok. Masz racje. Tresc dema mozna ocenic. A ze masz
w dupie to ze ktos sie napracowal to juz twoja sprawa. No i oczywiscie nie w
mawiam nikomu ze dema z amigi sa takie zajebiste. Ale te z satelite98 byly d
obre a gosc piszacy do dragona na poczatku napisal ze o muzyce sie nie wypow
iada bo sie nie zna ale o demach na amige napisal ze byly denne (czyli zakla
dam, ze sie znal). To mnie troche rozdraznilo. I dlatego moja reakcja. Swoja
droga to ten artykul w dragonie byl niezly (poza tym malym zgrzytem). Osobis
cie nie lubie tez jak amigowcy oceniaja pecetowe dema. Dla mnie szczytem lam
erstwa jest ocena czegos o czym nie ma sie zielonego pojecia.


--
------------------------------------------------------------
Maciej Sinilo
Yarpen/Substance + Death


Pozdrawiam Acryl

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: jakie programy graficzne / dtp obsluguja unicode?
Witam,
"Radio Erewan" podało:
[..]

<ciach
| W moim konkretnym przypadku metoda PrintScreen -Bitmapa -Wektor da
się
z
| powodzeniem zastosować. Jednak zastanawiam się jak Wy radzicie sobie w
| takich wypadkach. Co zrobilibyście, gdyby przyszło wam poskładać
folderek
po
| polsku, ormiańsku i turecku? Jakiego używaćie oprogramowania i fontow?

Zapomniałeś w testach wrzucić tekst do Indesigna.


Nie tyle zapomniałem, co nie mam InDesigna :-)
A ponieważ pracujemy wyłącznie na licencjonowanym oprogreamowaniu to pytam
na grupie. Może jak się dowiem czegoś ciekawego to kupię lepszy produkt niż
ten, którego używam.


On ma pełne (chociaż nieco odmienne od MSowego) wsparcie dla Unicode.
I na tym listę wielojęzycznych aplikacji można by zamknąć.


Ale czekaj, co znaczy odmienne? Da się zaimportować dokument Word'a po
chińsku albo aramejsku czy nie? Bo jakbym musiał tych szlaczków szukać na
klawiaturze to hmm....


Jest jeszcze droga dookoła. PM obsługuje aliasy - trzeba tylko
pospłaszczać
poszczególne sekcje do odpowiednich przestrzeni jedno bajtowych. Da się
tak
złożyć słownik czy folderek dla europy i pewnej części azji.


To znaczy mógłbym potencjalnie użyć Times New Roman TUR jak rozumiem? To
pewnie by zadziałało, ale akurat turecki dostałem jako bitmapę więc nie mogę
sprawdzić...

[..]

Co do sieci... wszystkie przeglądarki wspierające XML (a więc IE 4 SP.1 i
dalej oraz Netscape Navigator 6). Jeżeli zapisać znaki z obcego alfabetu w
postaci encji, to nie musi być nawet unicode.


Tak, tak wiem... ale jak wyglądają takie strony w starszych przeglądarkach
strach pomyśleć.


Z Frontpejdżem to uważaj, bo to program stosujący zaawansowane technologie
Stochastycznego Rozciągania Użytkownikom Pracy (SRUP).


Stosuję, od paru lat i chyba z dobrym skutkiem, choć nie twierdzę, że to
ósmy cud świata. Ale to temat na inną rozmowę (i grupę). Testowałem też
DreamWaver'a i Flash'a. Na poziomie języków europejskich i "okolicznych"
działa schowek ale dalej to już nie bardzo.

Pozdrawiam
J.Kajetan Mroczek

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Photoshop 6 Konwersja do Grayscale
Jacek Zagaja <jzag@poczta.onet.plnapisał:


| U mnie ustawienia profila (właściwie gammy lub przyrostu punktu) dla
| przestrzeni Grey mają jak najbardziej wpływ na wynik konwersji
| RGB-Greyscale. Może masz tam jakąś niską gammę?

U mnie gamma nie ma nic do rzeczy jak i dotGain. On poprostu bierze kanal
Lightness i po rozmowie.


Witam
Naprawdę?! U mnie nie bierze! RGB-Greyscale (bezpośrednio) jest różny od
RGB-Lab-Greyscale z kanału L (PS 6.0 w Color Settings Working Space Gry
np. na Gamma 2). Wspomniane ustawienie Working Gry _ma_ wpływ na
konwersję RGB-Greyscale - zależnie od niego układają się półtony w wyniku
oraz jest mu nadawany inny profil, późniejsza zmiana Working Grey nie ma już
wpływu na wygląd wyniku. Inaczej jest w przypadku konwersji
RGB-Lab-Greyscale z kanału L - tutaj wynik jest zależny od ustawienia
Working Grey _bezpośrednio_ (wynik nie ma profilu) - zmienisz Working Grey,
zmieni się wygląd wyniku i wskazania palety info... Może jakiś ViewProof
Colors coś bruździ? No nie wiem...


| Do konwersji najczesciej uzywam ChanelMixer w zaleznosci

| Nie rozumiem, po mikserze wystarczy zamienić na greyscale i
| możesz jako taki go zapisać (z włączoną opcją monochrome w
| mikserze, wynikiem są trzy identyczne_ kanały).

Wiem to - o co chodzi jak i tak po konwersji na Grayscale jest to samo co
wczesniej tylko inny stosunek poltonow [w zaleznosci czy wybralem kanal R
czy G czy B]?


"To samo co wcześniej"? Po Channel  Mixer (z _włączoną_ opcją Monochrome!)
obrazek pozostaje w trybie RGB, ale jest zrobiony na szaro, ponieważ
wszystkie
kanały są _identyczne_, więc nie ma znaczenia, czy przed konwersją do
właściwego Greyscale zaznaczysz R, G, B, czy kompozyt. No nie wiem...


| Mam nadzieje ze to znowu nie jest to ich slynne
| "Slope-limiting cut".
| Mógłbyś powiedzieć na ten temat coś więcej

To jest wciaz goracy temat wiec jak pytalem Krzyska Coxa to odrazu wkurzyl
sie i powiedzial ze musialem czytac strony jakiegos trola z Finlandii.


[...]

On się szybko zaperza, gdy słyszy o trolu - może ma jakieś nieprzyjemne
wspomnienia z dzieciństwa? ;)


Polecam nielubiana stronke razie tylko urządzenia wejściowe). Jakbym gdzieś przypadkiem znalazł target
z odpowiednim plikiem referencyjnym, to byłby chyba ósmy cud świata -
pierwszy oprofilowany Plustek ;)

Pozdrawiam
m.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Zlot był czadzicho!
I tak było bomba! Za rok chcę jeszcze :-) I nie przepraszaj Miłoszu, bo w
porównaniu z momi wykładami z algorytmów i programowania na poli (PG) to był
ósmy cud świata...
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Help klamie o nowej wlasciwosci jezyka w VB6 ??? (mam SP4)
Witam,

"Bragas" <p@poczta.onet.pl wrote ...

[...]

Pomijajac to, ze w VB nie czegos takiego jak "object module" -
cytat z helpa ponizej:


Dokumentacja nagminnie traktuje slowa "obiekt" i "klasa" jako bliskoznaczne =).

[...]

Czy ktos robil cos podobnego i moze wyjasnic o co tu chodzi ?


Juz Ci Artur wyjasnil mam nadzieje.
Jesli masz zwykly EXE, to mozesz sobie napisac type library z takim typem i stamtad
go uzywac.

Nie chce mi sie wierzyc, ze w VB nie mozna tego zrobic.
Denerwujace jest to, ze program jest niezgodny z helpem a zabawne
to, ze _teoretycznie_ taka mozliwosc wprowadzono dopiero w wersji 6.
Wobec braku wkaznikow w VB pozostaja typy wbudowane - nie moge wyobrazic
sobie jak mozna pisac wieksze programy poslugujac sie wylacznie typami
wbudowanymi.


Nie zebym uwazal VB za osmy cud swiata, ale takich jezykow jest wiecej. Nie wszyscy
zyja przeszloscia =))).

Jak mozna w ogole zdefiniowac interfejs klasy w VB ?


Piszac klase z samymi sygnaturami funkcji. Albo jeszcze lepiej bezposrednio w IDLu.

[...]

Moze ktos ma pomysl dlaczego istnieje takie durne
ograniczenie
w VB ?


Pewnie nie ogladasz SNL, ale przychodzi mi do glowy taki cytat:
"Can you pay the rainbow to be less beautifull? Can you tell the wind to not to blow?
No! Such is Mango!"

Pozdrawiam,

Pawel

np: "ano " BRAThANKI

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Excel ueber alles, czyli ethanak comes back
Krzysztof Koczyjan <krzyszt@rocketmail.comwrote:
Jacek Rafal Radzikowski wrote:

| Krzysztof Koczyjan <krzyszt@rocketmail.comwrote:
| Jacek Rafal Radzikowski wrote:
| Znaczy się jak MS w końcu sie obudził i wprowadził w swoich produktach
| zasady wymuszające pisanie poprawnych programów ?
| To dlaczego nie zrobili tego w czasach dosu tylko cały czas sprzedawali
| w coraz nowszych opakowaniach ten sam bubel zmuszający do stosowania
| sztuczek ?
| A i owszem zrobili - nazywalo sie to OS/2 i mialo i ochrone pamieci i
| wielozadaniowosc.
| Tylko jakos klienci tego za bardzo nie chcieli wolac prymitywny DOS.
| nie woleli, tylko Microsoft mial bardziej obrotny dzial marketingu.
| OS/2 i W95 startowaly mniej wiecej w tym samym czasie (dzieki poslizgowi
| Microsoftu OS nawet troche wczesniej). Niestety IBM nie potrafil tego
| wykorzystac. A szkoda.
Piszesz o sporo pozniejszej historii.
Ja mialem na mysli pierwsze wersje OS/2 dzialajace na 286 w czasach
kiedy na pecetach krolowal DOS.

W czasach pierwszych wersji OSa ja peceta traktrowalem jako osmy cud
swiata, XT z dyskiem 20MB i karta VGA na T8900 byl spelnieniem
wszystkich moich marzen, a poza kompilatorem pascala i kilkoma
gierkami nic wiecej do szczescia nie bylo mi potrzebne. Wiekszosci
ludzi komputer kojarzyl z pudelkiem do ktorego podlaczalo sie
magnetofon i z niego ladowalo programy. Tylko nieliczni sczesliwczy
mieli przywiezione z Niemiec Amigi czy Atari ST. OS wtedy byl
postrzegany jako system dla bardziej wymagajacych uzytkownikow,
taki unix dla ubogich. Dla "motlochu", ktory potrzebowal tylko loadera do
programikow wystarczal dos. Nie jestem w stanie w tej chwili
powiedziec dlaczego tak wlasnie sie stalo, bo wtedy mialem ciekawsze
rzeczy do roboty niz zastanawianie sie dlaczego dos a nie os, ale
wydaje mi sie, ze zawazyl na tym glownie brak promocji. No i dos byl
wczesniej.
pzdr.
j.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Postmodernistyczny design mekintoszy
Also sprach Tomasz Szcześniak:

::Zresztą pomijając wszystko inne to w '36 raczej bym życ nie chciał :/
:: Za to jakie wtedy radia były :(
:Duże, ciężkie, nieodporne mechanicznie i trzeszczące?
:
: Były też małe. Żabyś się nawet nie zdziwił, że w to potrafiło radio wejść :)

Jak małe? Takie jak najmniejsze powszechnie dostępne obecnie, tj. mniej
więcej 5x3x1 cm?

: Były  (w większości) duże, bo po pierwsze był to w zasadzie mebel i to nie
: tani, dzięki czemu miały elegencki wygląd i ozdabiały wnętrze. A już bardziej
: luksusowe modele to były niemalże dzieła sztuki (użytkowej) [1]

Elegancki [1] wygląd, ozdabia wnętrze, nie tani... mieliśmy mówić o radiach,
nie o Macintoshash.

: W dużej skrzynce można było mieć duży głośnik [2]. Takie radio miało moc audio
: około 3 - 4W (tyle dawała praktycznie wyłącznie używana w drugiej połowie lat
: 30-tych pentoda głośnikowa AL4), a można było robić imprezy w dużym pokoju
: na kilkadziesiąt osób i nie było za cicho.

Aparatem fotograficznym też można wbijać gwoździe. Radio to radio, nie
należy mylić go z piecem i kolumnami (na dodatek w jednym).

: Co do trwałości może wystarczyć fakt
: że mam też radia ponad 70-letnie i nadal grają.

Nie jestem elektronikiem, ale mam silne przypuszczenia, że technika
solid state jest jednak trochę trwalsza od lamp.

: Na jakość dźwięku też nie mogę narzekać, zwłaszcza w superach. Remontuję
: właśnie mój nowy nabytek - Elektrit Super 5GZ, z 1934 roku - gra pięknie,
: był jednak w międzyczasie naprawiany i trochę mu zmieniono układ, przywracam
: go do oryginału.

Zwłaszcza w superach. Tak, oczywiście, nie da się ukryć, że Rolls Royce
z lat 30-tych ma o wiele lepsze parametry i jest ładniejszy od Fiata z lat
80-tych, ale to jeszcze nie powód, by twierdzić, że samochody z lat 30-tych
to ósmy cud świata.

[1] Dla pewnych wartości tego słowa.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Postmodernistyczny design mekintoszy
On 4 May 2002 23:33:40 GMT, Piotr Sieklucki


<psi@venus.ci.uw.edu.plwrote:
Nie jestem elektronikiem, ale mam silne przypuszczenia, że technika
solid state jest jednak trochę trwalsza od lamp.


 Ale lampy do dziś mają zastosowanie. Co prawda w zestawach
 czysto audiofilskich za tysiące dolarów, ale tam tranzystorów
 nie uświadczysz.


Zwłaszcza w superach. Tak, oczywiście, nie da się ukryć, że Rolls Royce
z lat 30-tych ma o wiele lepsze parametry i jest ładniejszy od Fiata z lat


 Parametry? Nie. Dokładność wykonania? Tak. Nie tylko
 Rolls-Royce. Bywały przypadki silników spalinowych, które
 pracowały bez uszczelki pod głowicą -- miały tak dokładnie
 spasowane powierzchnie. Produkcja masowa to dobrodziejstwo ale i
 przekleństwo -- praktycznie każdy odpowiednio zakręcony fan
 techniki samochodowej udaje się czym prędzej do opowiedniego
 warsztatu by tam poprawić to, co zostało sknocone w procesie
 produkcji.


80-tych, ale to jeszcze nie powód, by twierdzić, że samochody z lat 30-tych
to ósmy cud świata.


 Jeszcze byś się zdziwił, ile lat temu zadebiutowały rozwiązania
 techniczne jeszcze _kilka_ lat temu uważane za hi-tech. Pierwsze
 silniki z głowicami o czterech zaworach na cylinder? Początek
 dwudziestego wieku. Wtrysk paliwa? Silniki lotnicze z okolic
 pierwszej wojny światowej. Silniki doładowane? Znów lata
 międzywojenne. Wtrysk wody do silnika [1] -- druga wojna
 światowa, silniki lotnicze. Stały napęd 4x4 w autach
 nieterenowych? Jensen -- lata sześćdziesiate. Od tej pory
 właściwie do przodu poszło tylko materiałoznastwo i sterowanie
 dzięki rozwojowi elektroniki.

 Pozdrawiam.

 [1] -- minikonkurs bez nagród: po co?

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Jaki Linux?
W poprzednim odcinku (news:slrnde50oj.dv1.B.Ogryczak@asus.micasa)
serialu p.t. pl.comp.os.advocacy Bart Ogryczak
<B.Ogryc@addr.in.reply-to.invalidnapisał(a):


Bywa... mnie PLD i smród wokół PLD przeszkadzał.


Wiele hałasu o nic, i tyle.


Wiesz, w innych distro jakoś nie trzeba używać wersji przestarzałych.


Też jesteś fanem gorących wersji sprzed godziny?


| SOA#1. "poldek --up --upgrade-dist" uruchamia mi się praktycznie
| codziennie i ostatnie, co kiedyś mi sie popsuło przy automatycznej
| aktualizacji to php. W 1998.

A miałeś np. CVS-a? Chłopcy nie mogli się zdecydować gdzie ma być
katalog z repozytoriami, w związku z tym któregoś dnia po powyższym
server CVS przestał działać. Bo podmienili konfigurację. No i
oczywiście kloczek się tu ze mną do upadłego kłócił, że tak miało
właśnie być. I tak w PLD jest ze wszystkim.


A ja się po prostu wszelkimi przepychankami zwyczajnie nie interesuję.
System działa? Działa. Aktualizacje są? Są. Supoport jest? Jest. Tak
wiec to, czy ktoś się kłóci o jakiś CVS mam w głębokim poważaniu
dopóty, dopóki nie dotyczy to mnie jako końcowego użytkownika. A jak
się okaże, ze coś się naprawde dzieje źle to zwyczajnie zmienię
dystrybucję, chociażby na to Ubuntu :-)

Od siebie dodam jeszcze tyle, że w obiegowej opinii statystyczny
użytkownik Linuksa to fanatyk systemu, dla którego GPL to religia,
Linus to bożyszcze, shell to ósmy cud świata że o ołtarzyku z pingwinem
nie wspomnę :-) Ja się dowiedziałem jak wygląda Linus raptem rok temu
:-))

Pozdrawiam
Artur

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: WordPerfect Office 2002
Ja w takim razie napiszę, jakie wady WordPerfect ma z mojego punktu
widzenia.
Po prostu począwszy od wersji 6.0 doskonały produkt, jakim jest WP, nie
dość, że jest psuty, to jeszcze za to każe się użytkownikom płacić.:-(

Z mojego punktu widzenia (zaawansowany użytkownik) wnerwia mnie
corelowskie ładowanie kreatorów, gdzie się da - gdyby nie WP 2000 np.,
nie uwierzyłbym, że można przebić MSOffice w tej materii
.
Stabilność programu - WP to tak naprawdę wersja beta i jako taką
stabilność zyskuje dopiero po zainstalowaniu mnóstwa poprawek (w wersji
2000 ponad 100 MB). Zauważ, że cykl produkcyjny WP wygląda tak:
- pojawia się wersja beta MSOffice'a.
- rozpoczyna się tworzenie nowej wersji WPOffice'a zgodnie z zasadą -
"Dajmy to, co dał Microsoft, tylko więcej" - np. MS dał 3000 clipartów a
Corel 10000 (wersje 2000).
- premiera WPOffice'a odbywa się przed premierą MSOffice'a.
Czyli po prostu my użytkownicy zostajemy betatesterami i jeszcze za to
płacimy - i kto powiedział, że Gates to geniusz marketingu?:-))))))

Poza tym - polskie znaki, czyli droga przez mękę.
Standard znaczków - ósmy cud świata ~10 lat temu, a dziś - archaizm
(odkąd weszły strony kodowe i unikody).
Polskie litery w WP - nie dość, że brzydkie (w ogóle wszystkie czcionki
WP (np. WP Math)  zostały fatalnie zaprojektowane), to jeszcze nie ma
zmian kroju przy pochylaniu ("ą" w Timesie) i nie ma ich do wszystkich
krojów (Courier, Arial/Helvetica i Times/Roman). Oczywiście nie muszę
stosować znaczków - ale co z kontrolą pisowni?
Kontrola ortografii - dobra, ale dzielenie wyrazów takie sobie (o tyle
dziwne, że w polskim reguły dzielenia są bardzo przejrzyste w
przeciwieństwie do angielskiego).
Import z Worda - dopiero w wersji 2002 (Hosanna!) Corel zauważył, że są
w Unicode potrzebne znaki 255, a wcześniej moduł importu ciął starszy
bajt równo (i w poprawkach dodawano import znaków określonych języków -
dopiero, gdy użytkownicy zaczynali się rzucać).
Eksport do innych formatów - w wersji 2002 jako tako, ale dalej w
przypadku Worda i RTF muszę raczej mieć zainstalowane czcionki WP w
systemie docelowym  (dobrze, że choć można je osadzać teraz - czy w
Corelu nikt przez prawie 10 lat nie umiał posłużyć się edytorem fontów i
zmienić ustawień? - to jednak półśrodek, bo dokument puchnie).

PDF - w miarę dobrze, ale lepiej jest i tak drukować na sterowniku
drukarki postsciptowej i ręcznie konwertować (Distiller lub
Ghostscript).

BTW. Tak naprawdę to nie ma dobrego zestawu biurowego dla zaawansowanych
użytkowników.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Zbulwersowałem się
On 2005-03-30, Ponure Zacietrzewienie <trasz_ni@buziaczek.plwrote:


Zatoichi <Zatoi@localhost.localdomainwrote:
| | A jak spoglądnąć na świat oprogramowania wolnego, to też bardzo często
| | można spotkac się z podobnym stosunkiem do usera który ma kłopot ze starą
| | wersją oprogramowania - pierwsze co mu się każe to zrobic upgrade, bo
| | "tamto wydanie było niedorobione/zabugowane".

| Mhm. Ale chyba nie gloryfikuje się tak nowych wersji, a dokumentacja często
| zawiera nawet takie działy jak "known bugs"... a w przypadku MS każda nowa
| wersja jest przedstawiana jako ósmy cud świata, bez wad praktycznie. Tym
| ciekawiej jest patrzeć jak potem nagle odkrywają całe sterty błędów które
| praktycznie dyskwalifikują cały OS :)

| takie jak eksploitowalny blad w kernelu srednio co trzy miesiace,
| popularnie zwany 'kolejna dziura w linuksie'?  ;-

| Pokaż mi dwa działające exploity (remote) do jądra = 2.6.8. Albo
| chociaż dwa lokalne dające uprawnienia root.

pokaz mi dwa dzialajace exploity (remote) do kernela z windows 2k3.
albo chociaz dwa lokalne dajace uprawnienia 'local system'.


Skoro twierdzisz że są eksploitowalne błędy w kernelu co trzy miesiące,
to chociaż byś podał przykład.

Twój argument w ogóle jest z kosmosu:

- nie mam Win2k3 więc głupio by było gdybym starał się znaleźć i sprawdzać
  exploit'y żeby odpowiedzieć na twoją argumentację

- to NTG żebym musiał się zajmować szukaniem argumentów w odpowiedzi na zarzut,
  jakiego *nie było* z mojej strony. Czy ja powiedziałem że *są* exploity do
  jądra Win2k3 ?  

- jadro Linuksa, a jądro Windows to *dwie* różne rzeczy. To tak jakbyś
  porównywał exploitowalność KDE i notepad.exe. Nie wiem czy mi się dobrze
  zdaje, ale mikrojądro W2k3 nie zawiera obsługi sieci, więc opcja
  "remote" odpada. Równie dobrze mogłeś napisać "znajdź remote exploit
  do notepad.exe".

Widocznie 'exploitowalny błąd w kernelu co trzy miesiace' to nieprawda,
skoro brak argumentów. Łatwiej udowodnić że są niż ich nie ma, a mi nie
zależy na tym żeby udowodnić że są. Więc jeśli ktoś twierdzi bez
wątpliwości że są, to łatwo będzie mógł to udowodnić. Chyba że tak nie
jest.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Polski shareware i freeware

In <slrn5omf1m.nkq.pmpie@student.mech.pk.edu.pl, on 05/27/97
   at 10:12 PM, pmpie@student.mech.pk.edu.pl (Jacek Pietraszek) said:

-In article <199705251141.NAA11@dollar.it.com.pl, A_@it.com.pl
-wrote: [...]
-| Widac ewidenta poprawe, wszyscy zaczynaja zwracac uwage na OS/2 - na
-| swiecie. Zroby tak tez w Polsce. Slijcie maile do wszystkich mozliwych
-| polskich firm, produkujacych Software, aby zrobily cos pod OeSa, a noz cos
-| zrobia... I sami piszcie shareware, ktory mozna umiescic na Lupusie -
-| przybedzie kolejny uzytkownik OeSa.
-| Trzeba tylko troche wiecej w polskich gazetach robic recenzji softu pod
-| OS/2

-Obawiam sie, ze sytuacja nie jest taka prosta. Oprogramowanie shareware
-nie nakreca rynku w takim stopniu, aby inwestorzy zechcieli zaryzykowac
-pieniadze. Pamietaj, prosze, ze jakakolwiek produkcja jest czyniona
-PRZEDE WSZYSTKIM po to, aby miec ZYSK.
[...]
-Warpowi wymarcie nie grozi, gdyz zbyt duzo juz zainwestowal w to... rzad
-amerykanski (kontrakty dla US Navy).
-W tej chwili, moim zdaniem, Warp znajdzie swoja nisze jako
-specjalizowany system operacyjny dla aplikacji serwerowych
-pod klucz, jako klient sieciowy serwerow bazodanowych itp.
-Spora szansa, jak mial, na stanie sie uniwersalna platforma
-biurowo-domowa
-raczej juz minela. Jest to tym bardziej godne ubolewania,
-ze Warp posiada w wersji 4 wszystkie mechanizmy programowe, ktore w
-Windzie sa z wielkim szumem wprowadzane i deklarowane jako osmy cud
-swiata... Moze tego halasu i szumu braklo przy OSie?

-Pozdrawiam,

-Jacek Pietraszek

Jako shareware mialem tez na mysli dema. Warp to kilkanascie milionow
ludzi na rynku i jak taki Corel zobaczy, ze takie stardivision moze go
zdobyc w calosci, to moze sie wezmie do roboty.

LWP

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Netscape
smarkacz gdzieś i kiedyś naskrobał(a):


Jakoś nie uważam Lynksa za ósmy cud świata, po prostu
lubię tę `półprzeglądarkę'..


za to niektórzy za ósmy cud świata uważają MSIE... :)

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dieta ze zmniejszoną ilością W odchudza i zmniejsza ryzyko chorób naczyń krwionośnych

"Jurek" <gwp@gazeta.plwrote in message



a to nie Ty proponowals tego rypu "uslugi"?


no ale Ciebie to smieszy, wiec moze ktos inny zasluguje na Twoja
uwage.


| nie. podobno googlowales wiele piramid, pomysl chwile i sam sobie tak
| samo odpowiesz.

czemu sama nie pomyslisz?


pomyslalam. i juz nawet o tym Ci pisalam.


poniawaz jestes lekarzem, wytlumacz logiczie jak to jest ze "cos"(piramida,
lekarstwo itd) reklamowane w masmediach jako szczyt osiagniec w danej
dziedzinie , juz w kilka miesiecy pozniej jest poprawiane i korygowane.


nic nie jest reklamowane jako szczyt osiagniec, osmy cud swiata i co tam
jeszcze. medycyna nie stasuje chwytow kwasniewskiego, ze
niby znalazla cudo na wszystko.


Wiesz dobrze ile lat(!!!) pracy potzreba na wprowadzenie jakiegos leku na
rynek, ile lat badan potrzeba nad opracowaniem jakiejs metody leczenia. A
tu nagle "autorytety" oglaszaja nowa(!!!) piramide, ktora SAMI poprawiaja
kilka miesiecy pozniej.


zadana nowa. zmodyfikowana, i to w zadadzie niewiele.


A wiec co? za przeproszeniem "odwalili" robote i oglosili cos co jest" po
lini i na bazie" aktualnych trendow, amoze tak im sie "oplacalo"?


nic sie nie oplacalo. to nie teoria spiskowa a'la kwasniewski.


| wniosek wlasnie z tego co piszesz. "wielko pompa" "super cacy" - sorki
| ale
| nic takiego sie nie dzieje.

czy poza gabinetem i internetem czytujesz, sluchasz , oglodasz co sie
dziej w swiecie w tej dziedzinie(mowie o dietach)?


dokladnie. niczego takiego nie widze. szczegolnie w medycynie.
nie wiem jakiej ty chorej propagandy sluchasz....


| potrzeba Ci ti na swoje cele, miedzy innymi na utwierdzenie
| siebie w przekonaniu w jakim tkwisz.

to raczej zamykanie oczu jest potrzebne tobie, bo tak Ci wygodnie i mozesz
spac spokojnie, bo autorytety czuwaja? :)))


ja sama czuwam. wystaczy mi.


| oczywiscie. juz go nawet rozwiklali.

i jakie wniski z tego wyciagneli? tylko nie mow o owocach i jarzynkach bo
jestem w trakcie picia herbaty i moj ekran moze ucierpiec :)))


sam znalazles podobno linki.....
http://en.wikipedia.org/wiki/French_paradox

iwon(K)a

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Do przeciwników tarczy i tych, którzy uważają, ze my USA ewentualnie łaskę zrobimy..
Użytkownik "p47" <p@bezspamu.list.runapisał


7. Oczywiście negocjować (czyli targowac się) mozna, a nawet trzeba. Ale
trzeba tez pamiętać, że bazę Amerykanie moga w zasadzie postawic w
kilkudziesięciu jeszcze miejscach, a dla nas to wyjatkowa szansa, aby
REALNIE związac kwestię naszego bezpieczeństwa z bezpieczeństwem
supermocarstwa. Polska lokalizacja bazy  jest dla nas o wiele wazniejsza,
niz dla Amerykanów.


8. W bazie zainstaluje sie przybudowke systemu Echelon i pare innych
ciekawych
instalacji, po czym amerykanskie firmy zaczna wygrywac dziwnym trafem
wszystkie
przetargi na ktorych im bedzie zalezalo.

9. Jak Polska kiedys podskoczy, to sie im fundnie rewolu... pardon, teraz to
sie
nazywa "pokojowe przejecie wladzy na drodze demokratycznej" i wymieni rzad
na taki, ktory nie bedzie chcial sie juz pozbyc bazy i kupi kolejne 48 F-16
:-|

Ze jest to realne niebezpieczenstwo swiadczy chocby przyklad Wloch i
Operacji
Gladio - w razie, gdyby Wlochy mialy zamiar wycofac sie z NATO i wymowic
USA bazy planowano tam przewrot i zainstalowanie lojalnej wladzy. W innych
krajach zreszta tez - Kuba do dzis ma baze, bo ich _nie da sie_ w razie
czego
usunac w _zaden_ sposob. Zreszta, co tam rewolucja - wystarczy poczytac, jak
chetnie amerykanskie tzw. NGO finansowaly np. AWS czy pare innych partii
ktore potem odwdzieczaly sie roznymi ciekawymi decyzjami. Jesli teraz PO
przeforsuje koniec dotacji budzetowych dla partii w kraju beda liczyly sie
tylko takie,
ktore maja naprawde wielkie poparcie, wzglednie takie, ktore ktos finansuje
z
zewnatrz. Niekoniecznie USA, moze byc Rosja, Chiny, czy wrecz
Motorola/Boeing.
To juz przecwiczylismy, w 18 wieku,gdy sasiedzi laskawie finsowali nasz
sejm.

10. Nie wiem, jakim trzeba byc polglowkiem zeby dla urojonego zagrozenia ze
strony dwoch panstw ktorych armie w ciagu ostatnich 20 lat sie rozsypaly
klaskac
gdy calkiem realne zagrozenie naszej suwerennosci ze strony Chin czy USA
jest przedstawiane jako osmy cud swiata a utrata [pierwsza od 69 lat!]
kawalka
terytorium jako nic specjalnego. Coz, poprzednim razem tez chciano od nas
tylko
drobnego, eksterytorialnego skrawka :-

I.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Zbrojenia USA w latach 1933-41
Dnia Fri, 07 Nov 2008 18:18:37 +0000, AMX napisał(a):


/..../

Tu się zupełnie nie zgodzę. Absolutnie nie doceniasz wysiłku III Rzeszy.
Tylko Hitler wiedział, że o wyniku wojny (w jego okolicy) zadecyduje
armia lądowa. Więc dla Hitlera priorytetem były wojska lądowe (odwrotnie
niż dla Stanów). I tu wysiłek jest zupełnie imponujący (choć wszystko
kosztem potu i krwi obywateli). Pamiętaj, że Traktat Wersalski nakładał
na siły zbrojne silne ograniczenia. 100 tys. armia, silnie ograniczone
zasoby uzbrojenia/wyposażenia i co ważne w tym kontekście zakaz
powszechnego poboru.


To ograniczenie okazało się dla Niemców zbawienne.
A uzbrojenie lepszym.


Co do floty, to rzeczywiście nie wygląda to jakoś imponująco ale tylko
na pierwszy rzut oka. Ale uwzględniając, że flota był w Niemczech
Kopciuszkiem to i tak postęp był ogromny. Na pewno wynikiem nie były
jednostki prównywalne z US Navy ale zwróć uwagę, że Kriegsmarine
startowała z poziomu Schleswig-Holstein, przy którym Bismarck to ósmy
cud świata.


Przy Bismarcku Iowka to dętka.
/..../


| Koszt wytworzenia okrętu, czy czołgu zależy od wielu czynników -
| dlatego np. pancernik jest z reguły tańszy od czołgów o tej samej
| masie, z kolei kanonierka o masie 20 ton droższa od czołgu o tej samej
| masie.

A to ciekawe. Czy jesteś w stanie skomentować dlaczego tona kanonierki
jest taka droga?


20 ton kanonierka? chyba rzeczna i na holu?
Prędzej kuter torpedowy będzie drogi - silniki wysilone i torpedy.


Sprostuj mnie jeśli bładzę ale wyczytałem gdzieś, że amerykańskie okręty
jako jedyne były w stanie manewrować i strzelać. Sądziłem więc, że to
kwestia stabilizacji.

Eeeee.

       AMX


Smok

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Leo vs Twardy

Marcin Kaminski napisał(a):


Tak sie przygladam tej dyskusji Leo vs Twardy i wychodzi na to ze Twardy to
ósmy cud swiata a Leo 2A4 to zlom.
Ciekawe ze w dyskusji jaka toczyla sie na tej grupie jakis rok temu
przewazalo twierdzenie ze modernizacja T-72 do standartu P-91


jest sensowna, tak samo jak ograniczona modernizacja PT-91.


a potem uNATOwienie tych pozajdów sa zupelnie nieoplacalne


prawda


i najlepiej wymienic wszystko na ... Leopardy.


Za 15 lat, gdy kupimy bardziej potrzebne zabawki.


To czego wy teraz chcecie?


A znasz jakieś inne państwo, które mając własną fabrykę czołgów
bierze w darze używane czołgi od innego państwa?
Gdy ta fabryka właśnie walczy o malezyjski kontrakt?
Gdy wydano (nie wnikam słusznie czy nie) grube miliony w zestaw
przeciwlotniczy na podwoziu T-72?
Gdy w tym samym czasie opracowano podwozie działa samobieżnego,
dziwnym trafem z podzespołami czołgu T-72?
Gdy rząd tego państwa ogłasza jednocześnie program walki z bezrobociem?

Wojsko zawsze będzie chciało mieć jak najlepszy sprzęt, ale po
to mamy "cywilną kontrolę" aby inne względy też wzięto pod uwagę.


Fakt Bumar najprawdopodobniej na tej calej "darowiznie" straci, ale w tym
glowa polityków zeby nie za bardzo.


Pewien polityk ucieszył się że, jak powiedział: "Niemcy zgodzili się na
to, abyśmy sami produkowali amunicję do Leopardów"

(Co powiecie np. o Leo 2 ERAWA?)

A zgodzą się?

pozdrawiam

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Leo vs Twardy

"Komarek" <mare@poczta.onet.plschrieb im Newsbeitrag


Marcin Kaminski napisał(a):

| Tak sie przygladam tej dyskusji Leo vs Twardy i wychodzi na to ze Twardy
to
| ósmy cud swiata a Leo 2A4 to zlom.
| Ciekawe ze w dyskusji jaka toczyla sie na tej grupie jakis rok temu
| przewazalo twierdzenie ze modernizacja T-72 do standartu P-91

jest sensowna, tak samo jak ograniczona modernizacja PT-91.

| a potem uNATOwienie tych pozajdów sa zupelnie nieoplacalne

prawda

| i najlepiej wymienic wszystko na ... Leopardy.

Za 15 lat, gdy kupimy bardziej potrzebne zabawki.

| To czego wy teraz chcecie?

A znasz jakieś inne państwo, które mając własną fabrykę czołgów
bierze w darze używane czołgi od innego państwa?
Gdy ta fabryka właśnie walczy o malezyjski kontrakt?
Gdy wydano (nie wnikam słusznie czy nie) grube miliony w zestaw
przeciwlotniczy na podwoziu T-72?
Gdy w tym samym czasie opracowano podwozie działa samobieżnego,
dziwnym trafem z podzespołami czołgu T-72?
Gdy rząd tego państwa ogłasza jednocześnie program walki z bezrobociem?


Hiszpania?


Wojsko zawsze będzie chciało mieć jak najlepszy sprzęt, ale po
to mamy "cywilną kontrolę" aby inne względy też wzięto pod uwagę.

| Fakt Bumar najprawdopodobniej na tej calej "darowiznie" straci, ale w
tym
| glowa polityków zeby nie za bardzo.

Pewien polityk ucieszył się że, jak powiedział: "Niemcy zgodzili się na
to, abyśmy sami produkowali amunicję do Leopardów"


Jak na razie to nawet porzadnej amunicji do T-72 nie potrafilismy zrobic.


(Co powiecie np. o Leo 2 ERAWA?)

A zgodzą się?


Kto? Niemcy? Po fakcie napewno :)

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: zjawiska paranormalne-tyle jest świadectw, a...
W wiadomosci: 3usjp1p1mf7as5v9rh3g6rqsml9tvfe@4ax.com,
rs <no.addr@no.spam.comnapisal:


| Ale mowa byla o naukowcach. O co chodzi Randiemu to przeciez
| doskonale wiadomo, ale - co to kogo obchodzi?. Niech sie bawi w
| udowadniania nieistnienia, jego problem.

wlasnie to nie jest jego problem. on ma sie zadziwiajaco dobrze. co
raz go zapraszaja na odczyty, prelekcje. wystepuje w TV. za darmo tego
nie robi.


Otoz to wlasnie. Tylko widzisz, jak sie chce robic kase - to to jest dobry
sposob. Ale jak sie chce robic cos innego - to juz porazka.


problem jest tych, ktorzy moze sa nawet i uczciwi. moze i
posuadajac cos niezwyklego, cos niezwyklego opracowali, ale nie maja
sily ani mozliwosci przebicia chocby po to, zeby pokazac to szerszemu
gronu. to jest wlasnie ich problem.


No ale kto jest temu winien? Ci, ktorzy traktuja go jako oszusta i
naciagacza czy moze raczej ci, ktorzy uwazaja go za alfe, omege, osmy cud
swiata i ostateczna wyrocznie?


| No i co w zwiazku z tym? Juz ci pisalem, ze po drugiej stronie nie
| stosuje sie metod Randiego. Niezaleznie od watpliwej skutecznosci.

to nie jest w tym istotne. po drugies stronie kolesie moga na
spojrzeniem zamieniac papier toaletowy w banknoty 1000 dolarowe.
wazne, ze opinia publiczna ma ich za oszustow i szarlatanow i zaden
osrodek czy prywatny sposnsor sie nie zainteresuje nimi.


Nawet nie wiesz, jak bardzo sie mylisz. Takie badania trwaja przy wspolnym
udziale obu stron, ale na szczescie bez udzialu kuglarzy. Nie raz tu juz
linki podawalem, poszukaj w archiwum.


powiedzmy, ze mam na zbyciu 1M$ i na swieta chcialbym zrobic dobry
uczynek i wspomoc jakas osobe ktora np. uczy koty spiewac. i co?
googlam sobie googlam, wpadam na strone randiego a tam lista
nauczycieli spiewu, ktorych randi uwaza za oszustow. zaczynam sie
zastanawiac. w koncu mi sie odechciewa i daje na tace rydzykowi niech
ma na suszarke do parasola, ktorej maybach w przeciwienstwie do rollsa
nie ma. kumasz ten mechanizm? <rs


Wiem, ze masz bogata wyobraznie, ale jakos nie kumam co to ma do rzeczy.
Moge ci wymyslic tuzin historyjek tego typu z innym moralem. Tylko wyjasnij
mi po co.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: ile może kosztowac ?


Krzysztof Radzikowski wrote:
Hello AREX

Dnia 07-Paő-99, AREX napisał:

| popularnosci - duzo Ci nie doradzilem co? :-) uzywany silnik 1200 w
| dobrym stanie nowszego typu kosztuje gdzies w granicach 1000 - 1300 zl

 Nie za tanio? Remont kapitalny chyba dużo więcej kosztuje, więc jak silnik
w dobrym stanie, a więc chyba po remoncie może tyle kosztować? Tłoki
Malucha?


ceny jakie podaje na liscie lub w prywatnych postach sa to ceny za jakie my
mniej wiecej sprzedawaliusmy cos lub sprzedajemy jesli jeszcze mamy - poza tym
nie oszukujmy sie - uzywany silnik to nie jest osmy cud swiata :-) moze chodzic
dlugo i bez problemow a moze sie okazac ze cos przy nim trzeba bedzie zrobic -
taka to juz niestety loteria :-)

poza tym my kierowalismy sie tym ze silniki 1200 sa najmniej poszukiwanymi -
najchetniej ludziska kupowali 1600 stad tez ich nizsza cena.......

BTW - jakbys chcial sobie kupic cos po tuningu to nie bedziesz mowil ze jest
tak tanio :-))))

Pozdrawiam

AREK


--
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
@ /*R Design//CEFALON* Grafika3D "...Feel iT..."                   @
@                                        *rdes@free.com.pl*   @
@ /Amiga/ & /Metallica/ & /Iron Maiden/ Fan! www.free.com.pl/rdesign @
@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@

--
Bramka www<news i email<news - http://www.newsgate.pl

--

MASZ ZUZYTY TONER LUB CARTDRIGE ? ODKUPIMY GO OD CIEBIE !

Wiecej informacji znajdziesz na http://www.intermind.com.pl/card.asp


--
MASZ ZUZYTY TONER LUB CARTDRIGE ? ODKUPIMY GO OD CIEBIE !
Wiecej informacji znajdziesz na http://www.intermind.com.pl/card.asp

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: kia cee'd test 100000
to wychwalanie ceeda zaczyna byc nudne na tej grupie. to jakic osmy cud
swiata czy co ?
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: kia cee'd test 100000
Użytkownik napisał:


to wychwalanie ceeda zaczyna byc nudne na tej grupie. to jakic osmy cud
swiata czy co ?


Cicho, bo zaraz Ci sie oberwie od Cavallino :-)
pozdrawiam

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co lepiej pojedzie przy tej samej mocy? Diesel czy benzyna?
On 2005-07-25, Oleg <oleg8.NOS@o2.plwrote:


"Adam 'Chloru' Drzewososki" <karmm@chloru.netschrieb im Newsbeitrag
| On 2005-07-23, Oleg <oleg8.NOS@o2.plwrote:

| a dieselek ciezszy o ~120kg

| A jeszcze tak Vmax podaj i ilosci biegow. Poza tym wiadome jest, ze auto
| doladowane powinno miec korzystniejszy przebieg momentu obrotowego.

Vmax zaryglowane na 250. Chip-tuning podniesie osiągi jeszcze o 20-30%.


No to sie nie dowiemy co szybciej pojedzie. Chyba, ze utrzymasz poziom
grupy i kupisz. ;


mnie tam wystarczy o połowę niższe spalanie przy lepszych osiągach.
Naprawdę.


Ale ja sie nie kloce co mniej spali.


| Dodajmy, ze nie chodzi o przebieg momentu na wale korbowym silnika tylko
| na kolach pojazdu a co za tym idzie przebieg sily napedowej.

Na danym biegu ta sama proporcja. A spadek mocy na oporach silnika i
przeniesienia napędu rośnie z kwadratem prędkości obr.. Jeszcze jeden punkt
dla Dieselka? :-)


Wiesz - kola mlynskie tez nie kreca sie najszybciej za to niutonometrow
to maja od pyty i ciut ciut... ;


| Diesel o wiele szybciej osiąga moment max. i stosunkowo dłużej
| utrzymuje go w użytecznym zakresie obrotów.

| Zaraz sie zacznie ? Jak to stosunkowo dluzej ? Bo ja znam auta benzynowe
| co jada od ~2 kRPM a koncza na 6kRPM.

Ale nie dają max. momentu w tym przedziale, tylko w zakresie, powiedzmy,
4000-5000. Diesel z kolei w zakresie 1500-3300. I wszystko jasne...


Znam takie 2 silniki benzynowe. Jednego widzialem nawet wykres, plaski
jak stol. Obstawiam nie mniej niz 80% momentu w przedziale od 2 kRPM.
Drugi nie ma wykresu ale smiem twierdzic, ze nie ma kompleksu przy
dieslach. Wiec mamy jakies 4kRPM ladnego przebiegu momentu w silniku
benzynowym vs. 1,8 kRPM w dieslu. Gdzie ta wyzszosc ?


| Tylko te biegi jakos krotsze...

No i?


Sam sobie odpowiedz na pytanie co wynika z dlugosci przelozen.


| Poczytaj watek o drozszych naprawach diesli. Nie mam nic przeciwko
| ropniakom tylko, ze niedobrze mi sie robi jak ktos zaczyna dyskusje
| krzyczac, ze on ma "duzio momentu".

Co ty p*?! O tym jest temat?


Nie unos sie robaczku bo Ci zylka peknie. Zaczynasz sie brandzlowac
dieslem jakby to byl osmy cud swiata. Musisz wiedziec, ze on tez ma
swoje wady.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: wypadek - wina pieszego a ubezpieczenie


| zawsze traciłem dużo czasu na załątwianie spraw.

Bo się zbyt słabo ubezpieczyłeś.
Jak chciałeś mieć ubezpieczony nie tylko samochód, ale i swój czas to
trzeba było kupić również DAS.


I myślisz, ze DAS to jest panaceum na całe zło świata ubezpieczycieli? Poza
tym to są dodatkowe koszty.


| Mój czas jest zbyt drogi by go poświęcać na tracenie u ubezpieczyciela i
| przejmowanie się samochodem wartym kilkanaście tysięcy zł. Koszt naprawy
| takiego auta nie jest wysoki, jest pełno dostępnych części używanych czy
| też zamienników.

No to odpowiedz teraz autorowi wątku, że lepiej wydać 7000 niż 700 zł,
zapewne Cię zrozumie i poleci wydawać.


A skąd wziąłeś te 700 zł? Poza tym już policzono, że koszt naprawy bedzie
niższy. Poza tym powinien uwzględnić ryzyko prowadzenia pojazdu. I jeszcze
może odebrać kasę: a) w naturze, b) może zabawić się w alfonsa, c) może
dziwke sprzedać do burdelu zagranicą. Jeszcze kasę moze odzyskać :-)


| Więc nie pisz, że ten kto nie ma AC to przegrał życie, bo nie masz racji.

Nie piszę że przegrał życie, tylko że popełnił głupi błąd.
Ma nauczkę na przyszłość, że oszczędzanie na czym się da kończy się
przeważnie kiepsko.


To tylko kwestia kalkulacji ryzyka, kosztów naprawy, historii kierowcy. A
potem człowiek się szczypie i nie zgłasza obdartego zderzaka
ubezpieczycielowi, bo poleci mu zniżka lub dostanie zwyżkę. To ma być
spokojny sen?


| BTW to wolę jednak mojego 10 letniego Cifa niż wydawac pieniądze na nową
| Kię.

A ja po stokroć nie.


Ale ja nie pieję z zachwytu w każdym watku i nie uważam swojego samochodu za
ósmy cud świata. Zejdź trochę na ziemię.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Seat Leon

Użytkownik Lukasz Jonczyk <luk@jonczyk.z.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:


Pozwole sobie miec inne zdanie. Niemcy projektuja samochody dla ludzi,
Wlosi
natomiast najpierw projektuja samochod, a dopiero pozniej probuja upchnac
w
nim pasazerow. Przyklady mozna mnozyc np. Alfa 156- stylistycznie prawie
dzielo sztuki, ale jak ja porownac do Passata, wypada co najmniej kiepsko
(ciasne wnetrze- szczegolnie tyl, maly bagaznik- 320l- IMO zakrawa na
kpine).


380 l.
A poza tym 156 to kompakt z plecakiem - 145 sedan w nowszej skórze.


Zeczywiscie w tym watku, to ja troche namieszalem. Ale po tym wszystkim co
przeczytalem na grupie na temat aut niemieckich- kazdy taki watek dziala
na
mnie jak czerwona plachta na byka...


To ich nie czytaj.


Nie wiem czym jest spowodowana tak szeroka niechec grupowiczow do
produkcji
niemieckiej. Praktycznie kazdy, kto nie jezdzi samochodem niemieckim,
probuje cos wytknac ww autom. Wynik jest taki, ze szuka sie dziury w
calym,
jakiegos punktu zaczepienia wg ktorego mozna by troche powyzywac ww auta
od
bedziew....


A ci, którzy nimi jeżdżą ich oczywiste słabości traktują jak powietrze, za
to wychwalają pod niebiosa plusy, którymi dysponują, choć jest ich
zdecydowanie mniej.


| Nie dalej jak w sobote Slawek Rubach po przejazdzce moja Maggie
| stwierdzil, ze "natychmiast kupilby to, gdyby nie ta stylistyka..."
| I coz ... przegryzlismy po poledwiczce z grilla, pogawedzilismy ...
| i pewnie znow sie spotkamy aby pogadac...
| BTW mnie sie jego Alfa podobala.

Ale od bedziew nie wyzywal! A na np. VW staraja sie wyzywac prawie
wszyscy.
Jesli tylko znajda jakikolwiek punkt zaczepienia, krzycza jak glosno sie
da-
byle tylko obsmarowac....


Wiesz, stylistyka Meganki w porównaniu do Golfa to ósmy cud świata.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Router i stypendyści w Holandii [for geeks] [mrozi krew w żyłach]
TŁO: Siostra do Holandii mi wyjechała, na stypednium. Przed wyjazdem
dostała używanego laptopa, coby kontakt był i pracować na nim mogła. Na
miejscu, w mieszkaniu wynajętym ze znajomymi mają internet. Jej kolega
też ma laptopa, podłącza się do Internetu, wszystko działa. Komputer
mojej siostry odmawia współpracy z łączem.

Konferencja z Polską w sprawie Problemu Informatycznego trwa. Ustalone
zostało, że kolega podłączając się z laptopem do Sieci
najprawdopodobniej ustalił adres MAC, więc adres trzeba sklonować za
pomocą routera, żeby można było podłączyć oba komputery jednocześnie.

OK. Router został kupiony. W tym momencie (patrz godzina wysłania posta)
prace informatyczne trwają w najlepsze.

Słyszę propozycje: to może oni zeskanują kartę danych Internetu, którą
dostali od osoby, która im wynajmuje mieszkanie, przefaksują do Polski,
a tu na miejscu zatrudni się tłumaczy, którzy się tym zajmą.

Są plany telekonferencji przez Skype z Holandią, żeby spróbować na
odległość poinstruować Szanownych Stypendystów co zrobić etc.

Sam jestem w dziedzinie sprzętu lajkonikiem, więc nie wiem, może
konfiguracja i podłączenie routera jest jakimś straszliwym problemem,
nie do rozwiązania bez wsparcia ECHELONu i Sztucznej Inteligencji. Moja
matka, wykładowca na Polibudzie w Łodzi, twierdzi, że żaden z jej
studentów (elektrotechnika) nie wie jak to zrobić.

Drogie Geeki z Pręgierza! ;) Nie, nie proszę o SMP, bo dysponuję zbyt
wątłymi danymi, żeby w ogóle móc przekazać o co tak dokładnie chodzi i
co jest zbyt trudne dla Stypendystów - ale powiedzcie mi, czy
podłączenie routera to naprawdę ósmy cud świata?

Mam też refleksję natury ogólnej. Przecież moja siostra i jej znajomi są
może i na obczyźnie, ale chyba są otoczeni ludźmi, fellow students i te
sprawy. Niby to humaniści (siostra jest na dziennikarstwie), ale chyba
są wśród nich jacyś komputerogłowi. I nikt im nie umie pomóc?

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ósmy cud świata?
Ósmy cud świata?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13183&w=10733190&a=10733190 Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Anglia, ósmy cud świata
Anglia, ósmy cud świata
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Karlskrona - ósmy cud świata
Karlskrona - ósmy cud świata
Długi artykuł o Karlskronie:
przewodnik.onet.pl/1208,1660,1509050,0,1,artykul.html Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ósmy cud świata / 8th Wonder of the World


8th Wonder of the World
Ósmy cud świata
producent: Funatics Development
wydawca: GMX Media
dystrybutor PL: PLAY

kategoria: strategiczne / RTS przygodowe

Data Premiery:
Świat: 12 marca 2004
Polska: 08 lutego 2005

tryb gry: single / multiplayer
tryb multiplayer: LAN / Internet | liczba graczy: 1 - 6
wymagania wiekowe: brak ograniczeń

nośnik: 1 CD
Rozsądne wymagania sprzętowe:
Procesor Pentium III 600MHz, 128MB RAM, 16MB akcelerator 3D, 350MB HDD.

Czwarta odsłona cyklu „Cultures”, „8th Wonder of the World” rozpoczyna się po wydarzeniach zaprezentowanych w „Northland” (trzeciej części serii „Cultures”) . Po kilku latach względnego spokoju zło przystępuje do kontrataku. Początkowo nikt nie zwracał na nie uwagi, siły ciemności bardzo szybko wykorzystały tę chwilę słabości. Świat stanął na krawędzi zniszczenia. Przywódcy największych państw zebrali się na specjalnej naradzie. Zaczęto szukać sposobów na pozbycie się złych sił. Z pomocą przyszedł jeden z lokalnych mędrców. Odnalazł on pradawne pisma, które wspominały o sposobach unicestwienia sił ciemności. Okazało się, iż jedynym ratunkiem jest odbudowanie ośmiu mitycznych cudów świata. Tylko wtedy dobro będzie mogło zwyciężyć. Najwięksi herosi, którym niejednokrotnie udało się już obronić krainę, zostali wezwani, aby stawić czoła nowym zagrożeniom. Gracz ponownie musi pokierować losami wikinga Bjarni, jego żony Cyra, a także syna Mani.

„8th Wonder of the World” przypomina poprzednie tytuły serii. Mechanika świata uległa tylko drobnym zmianom. Gra łączy w sobie elementy prostej przygodówki oraz strategii. Podstawowym zadaniem stojącym przed graczem jest rozbudowa osady. Musi postawić budynki, a także przydzielić dostępnych mieszkańców do określonych zadań. Należy też zadbać o zaspokojenie ich nieustannie rosnących potrzeb. Istotnym elementem gry jest też walka. Rozgrywka została nieznacznie uproszczona, dzięki temu do zabawy mogą przystąpić także mniej doświadczeni gracze (do wyboru trzy poziomy trudności). Esencją gry jest rozbudowana kampania, na którą składa się szereg coraz trudniejszych misji. Oprócz tego przygotowano wiele scenariuszy niezależnych. Grafika przypomina poprzednie gry Funatics Development. Dominują ciepłe barwy, wiele elementów świata jest animowanych. Dla miłośników sieciowych potyczek przygotowano rozbudowany multiplayer, w którym może zmierzyć się maksymalnie sześciu graczy. „8th Wonder of the World” posiada także wbudowany edytor map.







Hasło: Mad

KUNIEC
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Jak Grać W Tibie
Jak zacząć grać w Tibie?

Zacząć? To znaczy że nie grałeś w tą cudowną grę, w ten ósmy cud świata? Człowieku, jak ci się udało to przeżyć? Ale nic straconego, postępuj według poniższych punktów, a zaraz zostaniesz pr0 playerem.

1. Dobrze by było zakupić sobie krzesło bojowe. Jeśli cię nie stać, chociaż upewnij się, że krzesło, na którym siedzisz jest mocne i nadaje się do stosowania przemocy fizycznej.
2. Wejdź na stronę Tibii i ściągnij klienta. Jakież to cudowne, że taka wspaniała rozrywka zajmuje jedynie 16.5 MB, nieprawdaż?
3. Masz Linuksa? Hmmm, tym gorzej dla ciebie. Ściągnij klienta w wersji na Linuxa, a gdy stwierdzisz, że nie działa, wejdź na forum.tibia.pl i załóż 619 tematów o tytule „ej czemu mi tibja nie dziala??///”. Na pewno pomogą.
4. Nie pomogli? A to nooby... Cóż, jeśli chcesz pograć, to kup Windowsa.
5. Teraz załóż konto.
6. Okej, „w najbliższym czasie” dostaniesz maila z hasłem. W języku twórców Tibii oznacza to, że za parę lat może się ulitują i ci wyślą. Póki co - sprawdzaj pocztę.
7. Już masz? Okej, teraz zrób sobie postać (Uwaga: w Tibii dzieci nie powstają w wyniku prokreacji, tylko przez formularz). Wybierz jakiś szpanerski nick, żeby wszyscy wiedzieli, z kim mają do czynienia, np. „Awangardowy Kaloryfer” albo „Marcin Potenrzny Wlatca Tibji”.
8. Zajęty nick? Dopisz sobie „Master” albo „Pogromca” na końcu.
9. Nie, nie czytaj tego, regulaminy są dla kujonów.
10. Teraz włącz klienta, wpisz numer konta i hasło.
11. O! Udało ci się zalogować! Zapamiętaj:
* Ten kwadracik na środku to ty;
* Wszystkie inne kwadraciki to nooby.
12. Teraz wciśnij strzałeczkę do góry. Brawo, umiesz chodzić!
13. Kliknij na tę kratkę w ziemi. Teraz jesteś w kanałach.
14. Idź poszukać szczurów. Takie szare kropeczki z ogonkiem, nad głowami mają napis „rat”.
15. Nie, to noob, a nie szczur. Powiedz mu, żeby spierdalał i idź dalej.
16. Ten też.
17. Nie przejmuj się, za parę godzin na pewno znajdziesz.
18. Znalazłeś? No to teraz go zabij. I wyjmij z niego złoto.
19. Widzisz te cyferki koło napisu „Experience”? To twój exp. Musisz nazbierać 100. Narazie masz 5, więc powtórz punkty 14.-16. 19 razy.
20. Nie, nie możesz się przespać, musisz być pr0, zapomniałeś?
21. Już masz 100 expa? To teraz możesz iść na jakieś lepsze potworki, najlepiej na rotwormy i minosy. Siedź tam tak długo, aż wbijesz 4200 expa.
22. Jak już padniesz, to wróć do punktu 10.
23. Jak jakimś cudem przeżyjesz i będziesz miał te 4200 expa, możesz iść do gadającej statuetki anioła i powiedzieć, że chcesz być knajtem i mieszkać w Carlin
24. Koniecznie musisz mieszkać w Carlin! Venore i Thais są dla noobów.
25. A jak ci się znudzi wersja demo, nie zapomnij kupić płatnego konta (PACC). Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Pytanie odnośnie długości nazwy plików
Message <20050601141836.131f1@khorne.local
has been fingerprinted by Michal 'Khorne' Rzechonek:


| Musi się znaleźć ktoś, kto ryzykując utratą danych, nie patrząc na
| względnie małą wydajność tego FS-a etc. będzie go i tak używał.
Hm? Względnie małą?


Mhm. Względnie małą. Głównie ze względu na zużycie CPU. Jeśli masz load <1,
to to może nie grać roli, ale na serwerach to już boli... z drugiej strony
to sztuczny problem, bo trudno mi wyobrazić sobie stawianie porządnej
"produkcyjnej" maszyny na r4. Ale nawet przy dużej liczby cykli R4 jest pod
wieloma względami najzupełniej przeciętnym FS-em. Nie jest to ten ósmy cud
świata który zapowiadał Hans. Jestem... rozczarowany. Czekałem długo na R4,
spodziewając się rewolucji, ale... ale w benchmarkach wychodziło mi coś
podobnego do R3, tylko z nieco inaczej rozłożonymi mocnymi i słabymi
punktami. No i największym zużyciem CPU jakie kiedykolwiek widziałem
w filesystemie.  W porównaniu z R3 tragicznie. Hans chyba nie wszedł jeszcze
w fazę optymalizowania kodu R4. BTW, ponoć procesorożerność FS-a jest bardzo
ważna na laptopach - tzn. widać różnicę między R4 a R3 czy JFS w żywotności
akku. Tak przynajmniej mówili mi znajomi laptopowcy. Hmm, chętnie bym sam
kiedyś sprawdził.


Z porównań z XFS (jedyna sensowna konkurencja) wynika, że r4 bywa szybszy,
ale zjada więcej procesora.


Co do konkurencji, to zależy jak zdefiniujesz sobie potrzeby - nie ma
systemu idealnego w końcu.

Zresztą XFS sam w sobie nie jest ideałem. W wielu sprawach ma fatalną
wydajność (np. chyba najwolniesze z wszystkich FS-ów tempo usuwania plików),
wybija się za to operacjami ciągłymi, na dużych plikach (ta jego sławna
near-raw performance, która z kolei u mnie się specjalnie nie liczy). Ech,
zawsze chodzi o wybór mniejszego zła.


Myślę, że to raczej linuksowy vfs powinien się dostosować, a chwilę to
zajmie.  R4 to technologia z nieco wyższej półki niż klasyczne systemy
plików. Na pełne wsparcie trzeba będzie poczekać.


To też, z pewnością. Nie wiem jednak czy np. to, że reiser4 nie działał
(może nadal nie działa?) z 4K stacks wynikało z wad linuksowego VFS.

Poza tym Reiser jest trochę, no, radykalny. Używa wielu ciekawych
i wyrafinowanych rozwiązań, które jednak w praktyce... no... nie sprawdzają
się aż tak dobrze. Tzn. zyski nie są aż tak wielkie by usprawiedliwiały
rewolucje w kernelu. A "dodatkowe funkcje" reisera jak np. tail-merging
powodują najczęściej totalny spadek prędkości.

No a metadane itp. są nieprzydatne jeśli w userspace nie będzie wsparcia
- a we wsparcie nie wierzę, patrząc na ponury przykład EA, które są
implementowane już w praktycznie każdym FS-ie, a chyba żaden filemanager ich
nie wykorzystuje (pomijając rox-filera, który opcjonalnie zapisuje np.
mimetype pliku w EA). Idea pluginów jest ciekawa, ale nie ma jak ocenić
wydajność takich rozwiązań bo nikt nie robi pluginów pod ten fs (jeszcze).
Wygląda interesująco w opisach, ale w praktyce nie jest zbyt popularny,
brakuje mu testów... no i w benchmarkach nie wychodził mi tak różowo jak go
Hans przedstawia.


Ani jeden, ani drugi kłopot nie zaowocował utratą danych. Za to po
przesiadce z ext3 system działa zauważalnie szybciej.


Oby tylko nie było tak jak z R3, gdzie bugi ujawniały się np. dopiero po
roku używania filesystemu. Oczywiście Hans na pewno nauczył się masę
o "quality control" od tego czasu, więc mam nadzieję, że będzie OK. No
i żeby wszedł do waniliowego kernela, bo bez tego filesystem ma za mało
testerów.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 205 wyników • 1, 2, 3
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Komentarze do