1 uncja

Czytasz odpowiedzi wyszukane dla frazy: 1 uncja




Temat: Zakup nowego auta z USA
Gość portalu: TO JA napisał(a):

> Raszid nie moze zrozumiec dlaczego uncja gruntu ksiezycowego kosztuje na
Ziemi
> milion dolarow, jak na Ksiezycu mozna go brac lopatami za darmo.

W zasadzie miałem Ci nie odpowiadać, ale poświęcę kilka słów:
1. Większość różnicy pomiędzy ceną w USA a w Polsce stanowią podatki i opłaty a
nie koszt transportu, więc trafiłeś kulą w płot z tym porównaniem,
2. Wcale nie powiedziałem, że chcę kupić V6, tylko to że to jest tańszy model a
na stronie importera piszą "od 149 000 zł" więc przypuszczam że może być i
drożej,
3. W ogóle nie kupię Mustanga na razie, bo mnie na wspieranie budżetu opłatami
nie stać, za $17000 bym kupił, ale nie za 100 000 zł,
4. Nie boleję wcale nad faktem, że nie mieszkam w USA, uprzedzając Twoją
odpowiedź,
5. Przyjmij łaskawie do wiadomości, że kulturalny człowiek, nawet jeśli jest
anonimowy i siedzi sobie daleko za wielką wodą, nie nazywa innych głupimi bo
nie chcą kupić o dwa cylindry więcej do samochodu-zabawki. Współczuję, że dla
Ciebie mądrość tym się objawia. Radzę wobec tego iść bić pokłony najbliższemu
sprzedawcy samochodów albo zgłosić go do nagrody Nobla.

Pozdrawiam i bez odbioru. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Katalizatory, pallad i problemy Forda
Katalizatory, pallad i problemy Forda
Ciekawa historia:

1) Do zbudowania katalizatora trzeba obecnie uzyc okolo pol uncji palladu
(taki rzadki metal).

2) Jedynym producentem palladu na swiecie jest Rosja, ktora dyktuje ceny.

3) Jedna uncja palladu w styczniu zeszlego roku kosztowala ponad 1100 USD?

4) W tym samym czasie Ford doszedl do wniosku ze ceny palladu beda nadal
rosnac i zakupil jego duza ilosc.

5) Obecnie cena uncji palladu spadla do 385 USD

6) Nowe rozwiazania technologiczne pozwalaja zbudowac katalizator uzywajac
cwierc uncji palladu, a przewiduje sie ze ilosc ta bedzie znaczaco malala w
przyszlosci.

7) Ford na tym wspanialym interesie stracil okolo miliarda USD i zostal z
zapasami palladu na 10 lat...

Wniosek: nie kupuj na zapas .... Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Katalizatory, pallad i problemy Forda
Gość portalu: Marek napisał(a):

> Ciekawa historia:
>
> 1) Do zbudowania katalizatora trzeba obecnie uzyc okolo pol uncji palladu
> (taki rzadki metal).
>
> 2) Jedynym producentem palladu na swiecie jest Rosja, ktora dyktuje ceny.
>
> 3) Jedna uncja palladu w styczniu zeszlego roku kosztowala ponad 1100 USD?
>
A ja w zeszłym roku kupiłem nowy katalizator Walkera z kilkuletnią amerykańską
gwarancją i zamontowałem go w Fordzie (stacja miała autoryzację rzeczonego
Walkera). Za całą operację (katalizator+wymiana) zapłaciłem równe 600zł. Czyli
ca. 150 USD. Były też katalizatory tańsze, z roczną gwarancją, ale "niefirmowe".
Cud jakiś czy co?
A tak na marginesie czy wiecie, że 99% wszystkich katalizatorów świata robi jedna
włoska huta? Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Katalizatory, pallad i problemy Forda
Gość portalu: Mirek napisał(a):

> Gość portalu: Marek napisał(a):
>
> > Ciekawa historia:
> >
> > 1) Do zbudowania katalizatora trzeba obecnie uzyc okolo pol uncji palladu
> > (taki rzadki metal).
>
> Bardzo wątpię że aż tyle.
www.abc.net.au/am/s102479.htm

i cytat:

LAWRENCE SEGALS: In catalytic converters, the cost of the platinum group metals
can be between one-quarter and half an ounce of palladium, so the dramatic move
in price we’ve seen could be – could start to add perhaps $350 to the price of a
catalytic converter in some instances. And that’s obviously going to be put on to
the price of the cars.

> >
> > 2) Jedynym producentem palladu na swiecie jest Rosja, ktora dyktuje ceny.
> >
> > 3) Jedna uncja palladu w styczniu zeszlego roku kosztowala ponad 1100 USD?
> >
>
> Jeszcze bardziej wątpię że aż tyle.
>
> Coś się chyba przecinki przesunęły, a następny post tego dowodzi.

Zobacz na:
www.kitco.com/LFgif/pd92-pres.gif
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: 2008: czas stabilizacji cen w Warszawie
2008: czas stabilizacji cen w Warszawie
Tak wielki czas na stabilizacje. 2-3 tys Euro za m2 w Państwie do którego nie idzie dojechać, dolecieć w którym nie istnieje służba zdrowia a podstawą gospodarki jest przekręt. To co się stało w przeciągu ostatniego roku jest rewelacją na skalę światową : 100% i więcej wzrostu cen nieruchomości! W przeciągu roku! Czy coś wydarzyło się w gospodarce aby usprawiedliwiło taki wzrost cen w przeciągu roku? NIC ! TO JEST ZWYKŁA SPEKULACJA ! Kto na tym zarobił? Banki. Banki które udzieliły gigantycznych kredytów. I czym to się skończyło? Mieszkanie 50m2 za 350.000 - kredyt 2000zł/mc przez następnych 35 lat! W nakręconej przez media spirali paniki zakupu, kupowali wszyscy za idiotyczne ceny "bo jutro będzie drożej". A jutro ? A jutro mieszkanie za 350.000 nie znajdzie nabywcy za 200.000. WIG spadnie poniżej 3000 pkt, uncja złota za 160$, baryłka ropy za 200$. A pobudowane budy "z mchu i paproci" przez tzw zagraniczny kapitał - tak samo jak szybko tu przyszły tak szybką odjadą. Liczyć się będzie tylko to co w "twardym" i szybko przeliczalnym a nie "wirtualne" pieniądze. Pare lat temu były dotcom'y teraz mamy "deweloperów". Od USA przez Wlk. Brytanie po smutny kraj pomiędzy Odrą a Bugiem. I setki mld kredytów których nikt już nie spłaci. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: kaucja przy wynajmie mieszkanka
Gość portalu: uncja napisał(a): " (najlepiej założyc ogranicznki), "

Czy możesz przybliżyc ten wątek. Telefon można zablokować do ustalonej z
lokatorem kwoty. Natomiast, jeżeli wynajmujesz mieszkanie spółdzielcze, gdzie
są zamontowane podzielniki a zużycie "ciepła" jest rozliczane po sezonie dla
całego bloku to nie widzę możliwości założenia ograniczników.
pozdr. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: (katastrofalny) podatek katastralny
a000000 napisała:

> Gość portalu: uncja napisał(a):
>
> > Gość chce sprzedać ten teren jedynie w pakiecie (działka 700 m budowlana+
> > kolejne 700 m - ten zarezerwowany na drogę kawałek); dlatego nie może zna
> leźć
> > kupca bo przy takich cenach kwota jest niebotyczna;
>
> Ten gość szuka jelenia.
>
> W tej chwili płaci się stawki "urzędowe", więc pewnie nie liczy się, czy masz
> wyłączony kawał własności z dyspozycji. Przy katastrze podatek będzie od
> wartości nieruchomości, według rzeczoznawcy i zgodnie z wartością rynkową. A
> takie "zarezerwowanie" czy nie daj Boże przeznaczenie na pas ochronny obok
> autostrady, znakomicie wpływa na obniżenie wartości nieruchomości
mieszkalnej.
> W kapitaliźmie rzecz jest tyle warta ile kupcy chcą za nią zapłacić. Dlatego
> taki sam dom na takiej samej działce w pipidówie kosztuje tyle ile komin w
> Warszawie.
> Im więcej właściciele żądają od kupujących, tym większa będzie wartość rynkowa
> na danym terenie. Tym większy podatek.
===============================================
Co w tej sytuacji mają zrobić ludzie niezbyt zamożni których "nieszczeście"
polegać będzie na tym że kupili działki w Wawie i okolicach?
Co im poradzisz gdy przyjdzie im zapłacić w ramach tego podatku np. 1/5
rocznych dochodów?


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: wycena po dokupieniu
Witam!
Nie bardzo rozumiem wasz tok myślenia. Jeżeli kupiliście np. złoto
to jego wartość jest zależna od cen rynkowych w danym momecie a nie
od ceny, za które je wcześniej kupiliście. Jeżeli np. obliczacie
wartość posiadanego złota w 10 kolejce, to złoto które kupiliście w
1 kolejce posiada identyczną wartość jak to, które kupiliście w 3
kolejce. Uncja złota kupiona w 1 kolejce niczym się nie różni od
uncji złota w 3 kolejce. Jeżeli będziecie sprzedawać uncję złota, to
dla przyszłego nabywcy nie będzie różnicy, którą uncje złota mu
sprzedajecie, czy z 1 czy z 2 kolejki. Uncja złota to uncja złota:)
Sytuacja trochę inaczej wygląda z obligacjami, które są rozbite w
portfelu. W ich wypadku istotne jest, w której kolejce je
kupiliście, więc nie można ich wrzucić do jednego worka.
Jeżeli rzeczywiście nie zrozumiałem o co wam chodzi, to proszę
wyjaśnijcie mi to.
Pozdrawiam - Krzy Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czy jest coś takiego jak- Bank mleka matczynego ?
Kiedyś były, teraz nie ma niestety. Tu był wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=61421672&a=61468112...
I przypomnę wszystkim "niewyobrazającym sobie", co w nim napisałam:

"Banki mleka to normalna rzecz np. w USA. gdzie doceniają już, jak ważne jest
mleko kobiece - nawet, jeżeli nie jest to mleko matki - szczególnie dla
wcześniaków i ciężko chorych noworodków. Oczywiście dawczynie są badane, badane
jest również mleko.
***Amerykańska Akademia Pediatryczna podkreśla znaczenie karmienia pokarmem
kobiecym dzieci z grup ryzyka. Za optymalne uznano podawanie pokarmu własnej
matki, a jeśli jest to niemożliwe - pokarmu dawczyń z banku mleka kobiecego.***
(link do takiej organizacji w USA. Jej hasłem jest "Każda uncja pomaga" (uncja
to 30 ml)
www.nationalmilkbank.org "
...
A tu jeszcze link do podobnej organizacji w Wielkiej Brytanii:
www.ukamb.org/about.htm

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: gdzie można oddać mleko
maff1, dziwią mnie twoje uwagi o higienie, Sanepidzie, itd, w świetle tego, co
napisałam w tamtym wątku, a konkretnie yego info o USA, a szczególnie cytatu z
zalecenia Amerykańskiej Akademia Pediatrycznej (zresztą z artykułu po polsku:
www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=27395&_tc=1FCF90605FAB4153A3F1AB0BDB6AD649

"A banki mleka to normalna rzecz np. w USA. gdzie doceniają już, jak ważne jest
mleko kobiece - nawet, jeżeli nie jest to mleko matki - szczególnie dla
wcześniaków i ciężko chorych noworodków. Oczywiście dawczynie są badane, badane
jest również mleko.
***Amerykańska Akademia Pediatryczna podkreśla znaczenie karmienia pokarmem
kobiecym dzieci z grup ryzyka. Za optymalne uznano podawanie pokarmu własnej
matki, a jeśli jest to niemożliwe - pokarmu dawczyń z banku mleka kobiecego.***

Tu link do takiej organizacji w USA. Jej hasłem jest "Każda uncja pomaga" (uncja
to 30 ml) www.nationalmilkbank.org " Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dziwne jednostki miar- ile to jest?
Dziwne jednostki miar- ile to jest?
Chodzi mi o już nieużywane lub specjalistyczne (i przez to niezbyt popularne)
jednostki, którymi mierzy się "zwykłe" wielkości, jak odległość czy masę,
a nie np. natężenie promieniowania alfa. No i jak ktoś nie wie, ile to w
metrach albo kg, to niech pisze chociaż co się tym mierzy. :)


na początek:

1 stone(kamień?)=6,35kg
1 uncja=mniej więcej 30g
i pytanko: ile litrów ma baryłka? Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czy warto unikać banków?
1.W sklepie płaci się za towar sklepikarzowi -jeśli dochodzi do tego złodziej-pośrednik z jego "podatkiem" (te 2 do 3,5%) to robi się drogo- płacisz za nic podatek do banku. Tanie sklepy nie przyjmują kart -np.: Biedronka. Nie ma podglądu gdzie, kiedy, co i za ile kupujesz. Poza tym w Anglii, Francji za transakcje kartami banki biorą 0,25%(karty debetowe) do 1%(karty płatnicze) - u nas kradną ile wlezie.
2. Cena złota, srebra, platyny chwilowo może spaść. Ale od wieków trzyma mniej więcej tę samą cenę: 100 lat temu można było kupić za 1 uncję złota ręcznie szyty garnitur i dziś cena jest podobna. Natomiast cena drukowanego (elektronicznego) pieniądza ciągle spada -do 1933r. 20 USD to była uncja złota -dziś to około 1100 USD. W Polsce inflacja od wymiany pieniędzy w 1995r. wyniosła ponad 160%.
3. Mieszkanie -niektórzy dziedziczą mienie (nie wszyscy są z urodzenia gołodupcami). Niektórzy zarabiają na tyle dobrze, że żadnych długów brać nie potrzebują.
4. Jarosław Kaczyński był premierem to fakt bezsporny. Ale jego ocena zależy głownie od poglądów politycznych oceniającego. Uważam, że był kipeskim premierem -ale na pewno lepszym od takiego Millera czy kazka Marcinkiewicza.
5. Coś niechęć do banków, kart powoduje u ciebie furię- naganiasz za nimi ile wlezie? czyśbył żył z lichwy?

Bogu dzięki nie ma nakazu trzymania kont, kart. I na tym min. polega wolność. Nie chcę i nie muszę. A ty chcesz to miej i 10 pożyczek (czyli długów), i 20 kart i 7 kont. Masz prawo. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Sztabki złota - gdzie kupić?

www.sklep.mennica.com.pl/grupa.php?idg=54
www.goldfinance.pl/inwestycja-w-zloto/inwestycja-w-zloto.html
uncja.com/ceny.html Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: bardzo ciekawy temat
Przewartościowanie: dla mnie jako ze "starej" szkoły - onoszę wartość do
bezpiecznej inwestycji - zajebiście przewartościowane (niektóre spółki). Aby
uzyskać na nich dywidendową korzyść zwracającą kapitał trzeba będzie czekać
straaaasznie długo, a na dodatek inflacja. Więc coś jakby bańka - ale taka
jakiej jeszcze nie było i która być może nigdy nie pęknie w sposób jaki znamy z
historii. Żyjemy w świecie umownego pieniądza i umownych wartośći (swego czasu
polecałem przeczytanie artykułu Kiyosakiego.) Złoto nie jest umowne - stąd jego
cena. Od kilku lat, do 10% kapitału lokuję w złocie dewizowym. Postowałem
kilka razy o tym. Jednak nie po to aby zarobić spekulacyjne lecz jako polisę
ubezpieczeniową na najczarniejszy ze scernariuszy i czarną godzinę. Zwykle
kupuję w okresowych dołkach (korektach) - odtatnio większą ilość wiosną tego
roku po 425usd. Jest to taka sobie inwestycja (na tym się raczej nie zarabia)-
jednak za uncją złota od stuleci można przeżyć miesiąc nie głodując - a czasem
nawet kwartał na poziomie. . Teraz ułatwiony zakup i obrót dzieki certicard.
Kryzys argentyński czy inny bankowy też nie zagrozi "słoikowi pod cegłą w
piwnicy" . Popyt na złoto jest na wschodzie - który wschodzi. Ponadto jest
zabezpieczeniem przed bańką na dolarze.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: czy trwa największa od lat dystrybucja akcji ?
Temat ciekawy. Nic nowego nie wniosę - jak juz wszyscy chcą mieć akcje to to
nie jest sygnał kupna (nie musi być to też sygnał sprzedaży - jeszcze trochę na
tej hossie mozna pojechać).
Citro - to stara prawda z filmu Wall Street - prawdziwego inwestora poznaje sie
w bessie.
Na poparcie tezy posta - przypatrzcie sie sytuacji w USA (jak oni kichną to my
się porzygamy) - tam też są wzrosty o marnej sile - na wskaźnikach mnóstwo
ujemnych dywergencji i wcale sie nie zdziwię jak tam będzie zwała Św. Mikołaja
(zwała nie krach, żebym był dobrze zrozumiany - tam jest tyle kasy, że jak
spadnie np. 10% to do akcji przystąpi szalony ben i znowu john z tomem będą się
poklepywać po ramionach - tyle, że dolar będzie po 1 zł a złoto po 1000
usd/uncja). Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: czy trwa największa od lat dystrybucja akcji ?

> spadnie np. 10% to do akcji przystąpi szalony ben i znowu john z tomem będą się
>
> poklepywać po ramionach - tyle, że dolar będzie po 1 zł a złoto po 1000
> usd/uncja).
jak może dolar spaść w krótkim czasie do 1 zł no i dlaczego ma być korekta od
św. Mikołaja? Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: No to tniemy

Złoto nie daje dywidend, nie zarabia. Jako inwestycja jest raczej
liche. Ale jako polisa ubezpieczeniwa, drobny ułamek inwestycji, tak
na czarną godzinę, trudno je czymkolwiek zastąpić. Tyle, że godzina
musi być bardzo czarna, a te czasem nigdy nie nadchodzą. Zawsze
powtarzałem: nic nie oddaje takiego poczucia bezpieczeństwa jak
pierwsza uncja złota w bieliźniarce. Czasem wystarczy jedna jedyna -
co by nigdy na chleb nie zabrakło.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Niespotykana korelacja na światowych rynkach
W okolicach maja 2010 roku dolar moze byc rzeczywiscie w okolicach 4zl, zalezy
kto predzej bedzie drukowal papier ;)

Pytanie po ile w okolicach maja 2010 roku bedzie uncja zlota, barylka ropy i
metr szescienny gazu :-)

www.moneypeek.com/2009/10/road-to-zimbabwe.html Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Spotkał się ślepy z głuchym
Spokojnie, jakie bankructwa ? Te firmy cienko przędą od lat i co ? Nic. Nie
upadły. Nic takiego sie raczej nie stanie. Co więcej, pewnie co jakis czas będą
się pojawiali chętni na te firmy (tacy fani motoryzacji jak Kerkorian w GM)
Idąc dalej - wkład przemysłu w amerykański PKB jest każdego roku mniejszy - ten
kraj stoi na usługach (udział przemysłu w PKB to cos około 20%) więc recesja w
przemyśle tak bardzo nie wpłynie na PKB. Realne zagrożenie to pogłębienie złej
sytuacji w nieruchomościach - to będzie miało dalszy negatywny wpływ na PKB i
tu jest problem.
Póki co USA pławia sie w cashu. Mimo jak pisał soros powyżej tempo wzrostu M2
jest "tylko" 5% to jednak baza M2 w kategoriach bezwzględnych jest
gigantyczna - sytuacja jest podobna do sytuacji muchy (system finansowy) w
basenie (M2). Jak nawet wody w basenie bedzie przybywac coraz mniej to mucha i
tak się bedzie pławić w basenie.
I jak tu ma spadać giełda w USA ? Tylko korekty, nic więcej. Aha, i, jak
pisałem wcześniej, USD po 1 zł a złoto po kilka tysięcy USD/uncja - to nas
czeka. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Wyprzedaż złotego, zagraniczni inwestorzy rozcz...
Najdziwniejsze, że nadal zarabiamy 20 dolarów!
Co by się nie działo z kursami walut to i tak ciagle zarabiamy 20
dolarów miesięcznie. Średnia płaca to około 3300 złotych, uncjowa
złota dwudziestodolarówka kosztuje około 3500 złotych. Ta sama uncja
złota do 1932 roku kosztowała około 20,8 dolara. Potem cena złota
wyrażona w dolarach poszybowała sobie bez ograniczeń, w takt pracy
maszyn drukujacej papierową "walutę" amerykańską. Ostatnio
dodrukowali sobie ponad 5 bilionów zielonych a ludzie nadal uwazają
to badziewie za najmocniejszy pieniądz. Doprawdy - "dziwny jest ten
świat". Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Złoto przebiło 1 tys. dolarów za uncję
>faolitarna napisał:
>Średnia miesięczna pensja w 1971 wynosiła ponad 500$, przy cenie
>uncji złota 35$. Skąd Ci się wziął ten jeden garnitur?

Pisząc o 1971 roku pisałem o "szoku czasów Nixona", gdy po decyzji zerwania
wymienialności dolara na złoto (i tak wymieniać mogły wówczas tylko obce banki
centralne), cena złota ... poooszybowała.
Co prawda przeceniłem chyba natychmiastowość tego poszybowania.
Dopiero ok. 1975 uncja kilkukrotnie zwyżkując doszła do 200 USD, czyli sporo
poniżej 1-ej mies.pensji netto.
I po wahaniach dopiero w 1980 doszła do 850 USD, czyli już ok. niecałej
mies.pensji netto w USA.

goldprice.org/gold-price-history.html#36_year_gold_price
Ogólnie pisałem o bardo silnej niestabilności ceny złota w ostatnich 38-miu
latach. Co oczywiście jest faktem.


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Złoto najdroższe w historii: 1038 dolarów za uncję
Nie z ołowiu a z rtęci. Konkretnie z jednego z jego izotopów. Po całym roku
pobytu w reaktorze pozostałą rtęć odparowano i pozostała "aż" uncja złotego
metalu. W dodatku powstający izotop Au był (i jest) promieniotwórczy. Lepiej się
nie pytaj ile wyprodukowanie tego złota kosztowało. Lepiej już stuzłotówki za
jednogroszowe monety wymieniać. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Nowy rekord złota - uncja po 1226 dol.
Nowy rekord złota - uncja po 1226 dol.
Ostatni wydanie The Economist najweksze holdera zlota swiata jest
U.S.A Federal reserv 8.6 drugi Geremany 2.8 na wienc czimajcie ten
mocni euro, dobre obiad for two 40$ 50$USA EU zone 80-100 euro.
Na Wakacii nie Europe -teraz mexico- hawaii- praviet za darmo. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Złoto - bezpieczna inwestycja i pożądany prezent
W rzeczy samej...
Też mnie śmieszą te komentarze pod różnymi artykułami jak to dolar jest nic nie
wartym papierem toaletowym, którym można wytapetować ściany. Złoto jest
sztucznie pompowane przez spekulantów, cena już zaczyna spadać - ostatnio około
1100 USD / uncja. A jak Rostowskiemu z Tuskiem skończą się budżetowe sztuczki w
kreatywnej księgowości budżetowej i mleko się wyleje (patrz Grecja) to
zobaczycie dolara po 5 zł. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Perspektywy dla rynku złota
W pewnym sensie mają rację
według mnie uncja złota może być warta nawet 1000000$(ilość zer prawidłowa, ale
być może za mała)
ważniejsze i naprawdę trudne do przewidzenia, ile będzie np. kosztować w Euro?
ja strzelam że też wzrośnie ale góra 1,2tyś Euro Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: "Niezwykła sytuacja rynkowa" na giełdzie w Reyk...
Złota waluta to bzdura !
Dobry człowieku ! W całej historii ludzkości wydobyto 150 tys. ton złota . Gdyby
nawet nie produkować biżuterii , ozdób , obrączek itp. i całość wydobycia
przeznaczyć na bicie monet to na jednego mieszkańca Ziemi przypadłaby niecała
uncja . Wystarczyłoby to wybicie JEDNEJ złotej monety na mieszkańca Ziemi. I z
tą jedną monetą na mieszkańca chciałbyś mieć sprawnie funkcjonującą nowoczesną
gospodarkę ?
Chyba sobie żarty stroisz.
Nawet w XIX w. nie było standardu złota , a rezerwy złota w bankach starczały na
10% wyemitowanych pieniędzy.
Zaraz powiesz , że jest jeszcze srebro i inne metale. Więc poczytaj sobie o
kłótniach między zwolennikami srebrnego i złotego dolara ( chodziło o parytet
wymiany ustalony na początku na 1:12 , a potem absurdalny ze względu na wysoką
podaż srebra ).
Nic się nie znasz , a piszesz bzdury.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: bransoletki i łańcuszki srebrne
Srebro jest tanie. Uncja CZYSTEGO srebra kosztuje 10-13 dolarów, czyli 32 gramy kosztują koło 40 PLN.

A takie łańcuszki jeśli mają próbę powyżej 750 to jest git.

Dlatego cena 30 zł za srebrny łańcuszek, próby 900+ to jest już dobra cena.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Imię
Verva
Szachrajka
Tequila
Elza
Fruzia
Uncja
Hera
Izis
Karika
Kalimera
Kropeczka
Rachel (rejczel)
Otaka
Myćka
Nikita


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kuczynski KUPUJE ODEMNIE DOLARY PO 4.90 NA BOZE NARODZENIE!!!!!!!
Chlopaki , inwestorzy , gracze znalazlem cos jeszcze mniej wiecej w tym
samym czasie
co o dolarze Kuczynski proponowal wszystkim opcje na zloto Dla przypomnienia
cena z tamtego dnia 278 $/uncja , dziesiejsza 268-269 $/uncja.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Stereotypowy shock.

Co było najlepszą długoterminową inwestycją 30 letnią??
Zakładamy ze ktoś długotermninowo inwestuje
w usa na rynkach finansowych na początku lat 70-
 na początku hossy długoterminowej i po uwolnieniu cen złota.
"Kupuje" indeks DJ lub S&P . Do dnia dzisiejszego
otrzymuje 1000% -DJ wzrost z ok 800 do 8000 obecnie, podobnie S&P ( nasdaq
nieco lepiej).
+ dywidendy
I jednoczesnie kupuje złoto
poprzednio ok 35 usd/uncja -dziś 350 co daje także ok 1000%!!!
Tylko, ze od zysków na giełdzie zapłacił spory podatek
a od złota ...nic
I to w okresie w którym prawie permanentnie panował rynek BYKA na akcjach
a złoto było pogardzane i wysmiewane. Licząc zysk do potencjalnych szczytów
akcje(2000) dawały ok 1400% a złoto(1982)....2400%
Poniewaz dolar dzisiaj jest wart ok 21 % dolara w 1970
http://data.bls.gov/cgi-bin/cpicalc.pl
czyli rzeczywisty zysk po uwzględnieniu inflacji wynosi na obu inwestycjach
ok 110% w tym okresie
czyli ok 3,6 % rocznie +oczywiscie dywidendy  za akcje
ale sądze, że te zostały "skompensowane" przez podatki.????
Oczywiscie gdybym przyjął inne ramy czasowe to te wyliczenia byłyby inne.
Wniosek dla Minfina-opodatkownie zysków kapitałowych na słabej,
nieustabilizownej giełdzie,
bez stałej wzostowej tendencji,  gdzie rzadkoscią są dywidendy spowoduje, że
tego typu inwestycja będzie
nieopłacalna długoterminowo i lepsza będzie ucieczka w "inne"
nieopodatkowane walory.

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.454 / Virus Database: 253 - Release Date: 03-02-10

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dolar 2 zl, euro 2,5 zl, funt 3 zl, prognoza DB sie ziszcza ?
On Jan 12, 8:58 am, Kudlaty <nos@nospam.plwrote:


W 12 Jan 2008 11:11:35 +0100, "A" <pirote1WYTNI@poczta.onet.pl
napisal:

| Niemozliwe stalo sie mozliwe, skup na poziomie 3,99 zl za funta
| to kwestia miesiecy a nie lat.

| Nie minie kwartał a ropa będzie po 200 $. W zasadzie będzie to poczÂątek końca
| walut. Obecnie złoty pręży muskuły ale to żenada. Zalecam zakup funtów i euro
| w celach spekulacyjnych.

| Kiedy sprzedaje się dobrze złoto ??. W czasach bardzo silnych niepokojów,
| które właÂśnie nadchodzÂą.

| Pozdr. A

a nie myslisz ze zloto drozeje bo ruski robia rezerwy finansowe i
skupuja PKC. Wzrost zlota od 2 lat znaczaco. (kolejna hiperbola)http://stooq.com/q/?s=gc.f&d=20080111&c=10y&t=l&a=lg&b=1


Na zlocie mamy typowy hedging bankow, funduszy inwestycyjnych.
Jak inwestycja w akcje to ryzyko i straty, jak waluty to ryzyko i
straty, jak instrumenty pochodne to ryzyko i straty, jak
nieruchomosci, kredyty hipoteczne to ryzyhko i straty, to pozostaja
jedynie metale.
A ruch cen na metalach najlatwiej zauwazyc na zlocie.
Srebro tez najdrozsze od 30 lat, ale srebra nadal jest zbyt wiele w
obrocie, w cenie zlomu.
Kupujac broszke za 100 zl, nawet jak zdrozeje do 130 zl, czy 200 zl to
to nie zysk,
bo wtorny rynek wyrobami ze srebra prawie nie istnieje i pozostaje
jedynie przetopienie.
Zloto, brylandty dluzej zachowuja swiezosc,
jakkolwiek w US jest gielda zwrotow bizuterii z diamentami,
niewykorzystanych pierscionkow zareczynowych itd.
i ceny sa 50% sklepowej.

Sztabki zlota zniknely nawet ze sklepu mennicy, zatem poziom 1000 $
zostanie szybko osiagniety.
Spread na wyrobie to jednak 50-100%, zatem sztabki to jest dobry
interes.
Nie nalezy jednak zapominac o niuansie ze uncja a uncja troy, to inna
miara
I jedna troy uncja to 31.1035 g.

Zatem ryzyko jakie ponosi Fatso ze swoimi srebrami to obawa, ze srebro
zostanie wyeliminowane z grupy metali szachetnych. Tak jak kiedys sie
stalo z aluminium i spadnie znacznie ponizej poziomu 1/50 do ceny
zlota.

Darius

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: w jakich jednostkach podaje się cenę złota?

<gatmoWYTNI@wp.pl


| cena złota 450.4 $ ...ale za ile to jest cena??

  uncja =  31 gramow


a nie 28,35?

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: w jakich jednostkach podaje się cenę złota?


cena złota 450.4 $ ...ale za ile to jest cena??


  uncja =  31 gramow

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: jak to przeliczyć
nie sądze że tylko denomoinacja wchodzi w grę
ile zarabiał statystyczny polak w 1994 roku ?
ile warty był np dolar czy uncja złota
chce porównać tą kwotę z obecnymi czasami
gdzie mogę znalęść te statystyki
google nic znaczącego nie wywaliło
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Struktura danych dla różnych typów


A pytanie brzmi ... ?


To przez to że znalazłem rozwiązanie i dałem cancel

Pytanie było:

Jak prościej zapisać taką strukture danych?
Tablica wielowymiarowa nie może przechowywać danych różnego typu. Jest na to
inny sposób?

var
  Nazwy    : Array[1..9] of String[30];
  Funty    : Array[1..9] of Double;
  Uncje    : Array[1..9] of Shortint;
begin
Nazwy[1]:='Czarny cukier';    Funty[1]:=3.0;   Uncje[1]:=4;
Nazwy[2]:='Biały cukier';        Funty[2]:=3.0;   Uncje[2]:=4;
Nazwy[3]:='Sól';                    Funty[3]:=0.0;   Uncje[3]:=3;
Nazwy[4]:='Soda';                Funty[4]:=0.0;   Uncje[4]:=1;
Nazwy[5]:='Masło;                Funty[5]:=4.0;   Uncje[5]:=4;
Nazwy[6]:='Mąka';                Funty[6]:=5.0;   Uncje[6]:=0;
Nazwy[7]:='Cream of Tatar';  Funty[7]:=0.5;   Uncje[7]:=0;
Nazwy[8]:='Czekolada';        Funty[8]:=6.5;   Uncje[8]:=0;
Nazwy[9]:='Orzechy';            Funty[9]:=2.0;   Uncje[9]:=0;

Rozwiązanie które zastosowałem:
type
   Produkt = record
      Nazwa : String[30];
      Funt  : Double;
      Uncja : Shortint;
   public
      function gramToKilogram(gramow : double ): string;
      procedure ConvertToMetric(funtow, uncji : double);
   const
      _FUNT = 405;
      _UNCJA= 25.3125;
      Gram = ( Funt * _FUNT + Uncja * _UNCJA);
   end;

Dalsza dyskusja w "Auyomatyczna aktualizacja pola w rekordzie"
Przepraszam za bałagan.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Automatyczna aktualizacja pola w rekordzie
To już chyba bedzie wersja ostateczna. Można się jeszcze pobawić w konwersję
Gram-(Funt,Uncja) ale na razie nie potrzebuję i nie mam pomysłu.
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

unit produkt;

interface

uses
  SysUtils, Classes;

type
   TProdukt = class(TObject)
   public
      Funt  : Double;
      Uncja : Shortint;
      procedure Nazwa(vNazwa : String); overload;
      function  Nazwa: String; overload;
      function  Gram() : Double;
      function  gramToKilogram(gramow : double ): string;
      constructor Create();
   private
      NazwaProduktu : String[30];
   const
      _FUNT = 405;
      _UNCJA= 25.3125;
   end;

implementation

constructor TProdukt.Create();
begin
  Funt:=0;
  Uncja:=0;
  NazwaProduktu:='bez nazwy';
end;

procedure TProdukt.Nazwa(vNazwa : String);
begin
  NazwaProduktu:=vNazwa;
end;

function TProdukt.Nazwa : String;
begin
  Result:=NazwaProduktu;
end;

function TProdukt.Gram() : double;
begin
  Result := ( Funt * _FUNT + Uncja * _UNCJA);
end;

function TProdukt.gramToKilogram(gramow : double ): string;
begin
  if gramow = 1000 then
  begin
   gramow:=gramow/1000; result :=FormatFloat('0.00', gramow)+' kg';
  end else              result :=IntToStr(Round(gramow))+' g';
end;

end.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Automatyczna aktualizacja pola w rekordzie

To ju chyba bedzie wersja ostateczna. Mona si jeszcze pobawi w konwersj
Gram-(Funt,Uncja) ale na razie nie potrzebuj i nie mam pomysu.
Dzikuj wszystkim za odpowiedzi.

unit produkt;

interface

uses
  SysUtils, Classes;

type
   TProdukt = class(TObject)
   public
      Funt  : Double;
      Uncja : Shortint;
      procedure Nazwa(vNazwa : String); overload;
      function  Nazwa: String; overload;
      function  Gram() : Double;
      function  gramToKilogram(gramow : double ): string;
      constructor Create();
   private
      NazwaProduktu : String[30];
   const
      _FUNT = 405;
      _UNCJA= 25.3125;
   end;

implementation

constructor TProdukt.Create();
begin
  Funt:=0;
  Uncja:=0;
  NazwaProduktu:='bez nazwy';
end;

procedure TProdukt.Nazwa(vNazwa : String);
begin
  NazwaProduktu:=vNazwa;
end;

function TProdukt.Nazwa : String;
begin
  Result:=NazwaProduktu;
end;

function TProdukt.Gram() : double;
begin
  Result := ( Funt * _FUNT + Uncja * _UNCJA);
end;

function TProdukt.gramToKilogram(gramow : double ): string;
begin
  if gramow = 1000 then
  begin
   gramow:=gramow/1000; result :=FormatFloat('0.00', gramow)+' kg';
  end else              result :=IntToStr(Round(gramow))+' g';
end;

end.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: EN>PL techn. jedn. poj. "Once liquide"
"Słownik naukowo-techniczny angielsko-polski" podaje:

ounce fluid - uncja objęto ci (US: 1 fl oz = 29,5735 ml, GB: 1 fl oz =
28,4125 ml)

Pozdrav
Behemot

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: EN>PL techn. jedn. poj. "Once liquide"
Dziękuję za pomoc,
tekst jest mieszanką angielskiego i francuskiego.
Once z fr, ounce z en. Tłumaczę jako "uncja [objęto ci]"

pozdrawiam
Ambiento

Użytkownik "Maciek" <mac@elkomtech.com.pl.nospamnapisał w wiadomo ci

Użytkownik "Ambient" <ambi@onet.plnapisał
w wiadomo ci | Witam,

| jak przetłumaczyć na polski "once liquide" jako jednostkę pojemno ci?
| Once- to uncja. A "once liquide"?
| Może przelicznik na "ml" co  pomoże (x 28.413)
| Z ml na once liquide przelicznik wynosi (x 0.0351)

Po pierwsze, w EN 'once' to "raz, pewnego razu".
A jednostka miary nazywa się 'ounce'.
Chyba że to miało być FRPL...?   ;-)

Po drugie, nie mam pojęcia, jak się tłumaczy.
Dla mas (albo raczej ciężarów?) 'ounce' tłumaczy
się jako uncja, ale czy tak samo się tłumaczy
objęto ciowa 'fluid ounce' - nie wiem.

A po trzecie warto dodać, że to co podałe  to jest
jednostka imperialna, która różni się od tak samo
nazwanej jednostki amerykańskiej:
    1 UK fluid ounce = 0,961 US fluid ounce = 28,4125 ml
    1 US fluid ounce = 1,041 UK fluid ounces = 29,5735 ml
A w specjalnym przypadku obowiązuje jeszcze branżowa
norma USA, stanowiąca:
    1 fluid ounce = 30 ml.

 ródło:
    http://fr.wikipedia.org/wiki/Once_liquide
    http://en.wikipedia.org/wiki/Fluid_ounce
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jednostki_imperialne

Maciek


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: EN>PL techn. jedn. poj. "Once liquide"
W wikipedii znalazłem tłumaczenie jako "uncja płynu"

Ambiento

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Reorganizacja w TPSA


To znaczy- gdybym miał Twoją/Waszą (no niektórych z Was) wiedzę
to wypadało by tylko niszczyć TP SA.


Lepiej siłą urynkowić i ucywilizować.


Jako że takiej wiedzy wielu z nas nie ma - to faktycznie zostaje
walczyć o (np SDI, ryczałtowy dostęp do inetu).


Walczyć należy o konkurencje, wówczas rozwiązania HISo - Neostradopodobne
same przyjdą i to za mniejsze pieniądze.


Prawdopodobnie piętnowanie też nic nie daje ONI (TP SA) są
odporni na wiedzę i trudni do           - patrz wzorzec z Białegostoku.


Stara, "doświadczona" kadra...
To właśnie "Oni" potrafią pisać te cudowne, bezosobowe pisemka, typu:

"W związku z odnotowaniem nadpłaty na koncie abonenckim Jana Nowaka na sumę
2 złote, 45 groszy, udziela się bonifikaty tejże wysokości przy najbliższym
rachunku."

Cóż za bezpośredni kontakt z klientem! Cóż za poszanowanie ręki, która
karmi? Cóż za kunszt epistołografii!
Chyba na praktykach w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego ją nabyli,
gdyż Rady Narodowe lepiej dokształcały swój aktyw. Nawet na WUMLu wpojono w
chłopskie głowy, jak się zwracać do Obywatela PRL.


Byle skutki nie były berlieto-podobne.


Będzie jeszcze bardziej fajowo!
Alpażją de la patik a na zagrychę żabie udka.
Na zajutrz miękkość nóg, jak hydropneumatyczne zawieszenie u Citroena i
zakłócenia w kontaktowaniu rodem z Pentaconty.
Na leczenie kaca woda mineralna Evian albo La Perła de Chamonix i uncja sera
pleśniowego z Prowansji.
;-)))

Rico.
warsc@post.pl

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co za k* czasy


Jacek Kijewski wrote:
| | Przecież o tym piszę. I nie chodzi o zaskoczenie, tylko o
| | nieprowokowanie.
| w drugiej lapce zapalniczka od malborkow dzialaniem nie ustepujaca
| prostemu kastetowi, i mozna wychodzic po zmroku z domu ;
| Taaaak, i na bejzbola duuużo poradzisz.

| Na bejzbola to mam nogi.
| Dlugie.
| I potrafie szybko nimi przebierac.
| Bejsbol mnie nie dogoni.
| A do "uncja olowiu" moglaby mnie osadzic w miejscu.

wiesz, wymądrzać też się umiem.


Tak nawiasem mówiąc... Dawno dawno temu jak chodziłem do szkoły, a było to
jak to się mówi "za komuny" wywiązała się w klasie dyskusja na temat
przemian ustrojowych. To był rok chyba 89. No i ktoś rzucił hasłem typu
"jak to byłoby fajnie jakby każdy mógł sobie mieć paszport tak jak w RFN i
za granicę pojechać". Co dziwne - część ludzi nie podzieliła entuzjazmu
posiadania na własność paszportu. A prym wśród paszporto-sceptyków wiódł
koleś - syn jakiegoś ważniaka z KW, który za granicę jeździł co roku do
Bułgarii ze swoimi starymi.

Otóż twierdził on że paszportu każdemu dać nie wolno, bo taki przeciętny
Kowalski to on sobie za granicą nie poradzi. Że nie zna języka (nawiasem
mówiąc koleś też żadnego nie znał), więc się nie dogada, że go zabiją bo za
granicą to niebezpieczeństw czycha bez liku, a potem ambasada będzie
musiała płacić za takiego. Każda próba polemiki z tym stanowiskiem była
zbijana arumentami typu "ile razy byłeś za granicą?". Ponieważ mało kto
wtedy był, a jak już to najdalej w Czechach czy NRD to facet uważał się za
experta od zagranicy podobnie jak Sosen od broni.

Cóż życie przyniosło paszporty dla każdego a jakoś naród polski dalej
istnieje...

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Metoda wytwarzaniu laku


Co prawda po angielsku - podajê jednak licz±c na pomoc w t³umaczeniu
- zw³aczcza listy sk³adników.

"....Materials: 1/2 oz (weight) beeswax 3 oz (weight) blonde shellac
flakes dry artist's pigment of fresco colors in the hue of your
choice aluminum foil for molds

First, prepare modls for your sealing wax sticks by shaping several
layers of aluminum foil into rectangular molds about 1/4 inch wide
and 6 inches long. Lubricate the molds with cooking oil.

Melt the beeswax in a microwave. Add the shelac flakes and microwave
again, stirring every 30 seconds until the mixture is melted (about 2
1/2 minutes total time). Stir in the dry pigment, judging the the
amount of color to add by the color of the wax. Pour this into molds
and let cool.

Use th finished wax sticks to form a unique seal for an envelope by
holding a flame to one end of the stick, holding the wax downward at
an angle . Put 10 to 15 drops of wax on the closure flap of the
envelope. Wait a few seconds for the wax to cool , then moisten your
metal seal and lightly press into the soft wax.


Na grupie pl.sci.historia u¿ytkownik Kaper napisa³ - za co mu niniejszym
dziêkujê :-)


Nie jest to a¿ takie skomplikowane jak siê mo¿e wydawaæ :-)

0,5 uncji wosku pszczelego 3 uncje p³atków jasnego szelaku pigment do
fresków w kolorze jaki chcesz folia aluminiowa na pa³eczki (nie wiem
ile to uncja, ale chyba i tak najwa¿niejsze sa proporcje. Gdzei mo¿na
kupiæ szelak?)

Z folii zwijasz formy do pa³eczek o kwadratowym przekroju i rozmiarze
1 x 15 cm, nawil¿asz je olejem jadalnym.

Topisz wosk, nastêpnie dodajesz szelak i mieszasz a¿ siê wszystko
stopi, po czym dodajesz pigment, mieszasz i wlewasz do form. W
oryginale ka¿± topiæ w kuchence mikrofalowej (nie podaj± mocy) i
mieszaæ co 30 sekund; mo¿e nie znaj± przyjemno¶ci smrodzenia na
kuchence gazowej :-). Je¶li to amerykañski przepis, to brakuje
ostrze¿enia, by nie topiæ w mikrofalówce sk³adników bezpo¶rednio
w³o¿onych do owej formy z folii aluminiowej.

Pozdrawiam

Kaper


Czy kto¶ z szanownych grupowiczów mo¿e ma jakie¶ uwagi do tego t³umaczenia ?

Pozdrawiam :-)

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kofeina w kawie
Użytkownik  Corcoran napisał:


Wojciech Szczepankiewicz <woj@polsl.gliwice.plnapisał(a):

| Piotr "StarEd" Migdał wrote:

| Czy ktoś może wie ile mg kofeiny może być w 1g kawy rozpuszczalnej?
| Albo skąd takie dane pozyskać.

| Moja pamięć podpowiada mi, że w kawie jest 1-3% kofeiny.

Potwierdzam - standardowa zawartość to 2-3%, natomiast w herbacie potrafi byc
prawie 5%.


A co to za procenty? wagowe? i w czym? w typowym roztworze, czy w
proszku/wiórach???

W napoju w jednej filiżance kawy jest od 30-40 do maksymalnie 500 mg
czystej kofeiny - zależy jak się ją zaparzy. 200mg jest w
filiżance prawdziwego, rasowego Espresso (150 ml), w filiżance zwykłej
kawy parzonej (jedna łyżeczka kawy na 250 ml wody) jest ok 100 mg kofeiny.

W herbacie (napoju) jest zazwyczaj o jeden rząd mniej. Najmocniejsze
wióry czarnej herbaty mają w przeliczeniu na masę co prawda o rząd
więcej kofeiny niż proszek kawowy, ale też napój sporządza się ze
znacznie mniejszej masy wirów. W sumie w filiżance mocnej herbaty (uncja
wiórów na 250 ml wody) jest ok. 8-15 mg kofeiny.

Kofeina daje efekt zauważalnego pobudzenia od dawki rzędu 200 mg.
Dawka powyżej 500 mg powoduje drżączkę, ostre pobudzenie i problemy
z krążeniem (skoki ciśnienia, palpitacje serca itp.)
Stąd 1 filiżanka fachowo zaparzonego Espresso "stawia na nogi" - a 1
filiżanka herbaty nie. Zwykla kawa "stawia" jak się da co najmniej
2 łyżeczki kawy na filiżankę, bo jedna łyżeczka to ok 100 mg kofeiny.

W czekoladzie gorzkiej jest ok 100 mg kofeiny w jednej 150 g tabliczce.
W mlecznej jest o mniej więcej jeden rząd mniej.

W jednym red-bulu jest dawka 250 mg kofeiny.

W puszcze Coca-Coli jest ok 25 mg  kofeiny.

LD50 kofeiny to 192 mg/kg ciała - czyli przeciętna dorosła osoba zmarła
by po wypiciu ok 70 filiżanek Espresso :-)

Więcej można wyczytać w:

http://en.wikipedia.org/wiki/Caffeine

Polimerek.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kot SchrĂśdingera - nie widze paradoksu.
Oto co Biorelaxator napisał:


 Gdzie tu do cholery paradoks ja sie pytam ????


Bo to wcale nie jest paradoks. To poprostu wesoły bon-mot. I uncja
statystyki.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Metoda wytwarzaniu laku

Użytkownik Kaper <ka@NO.SPAMzk-p.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bhnphd$g@nemesis.news.tpi.pl...


| "....Materials:
| 1/2 oz (weight) beeswax
| 3 oz (weight) blonde shellac flakes
| dry artist's pigment of fresco
| colors in the hue of your choice
| aluminum foil for molds

| Co prawda trochę czasu zajmie mi przetłumaczenie tego na polski (ja
| niestety nie znam nazewnictwa angielskiego na tyle) ale jak to
| przetłumaczę i zdobędę składniki postaram się wypróbować tą
recepturę

Nie jest to aż takie skomplikowane jak się może wydawać :-)

0,5 uncji wosku pszczelego
3 uncje płatków jasnego szelaku
pigment do fresków w kolorze jaki chcesz
folia aluminiowa na pałeczki
(nie wiem ile to uncja, ale chyba i tak najważniejsze sa proporcje.
Gdzei
można kupić szelak?)

Z folii zwijasz formy do pałeczek o kwadratowym przekroju i rozmiarze
1 x 15
cm, nawilżasz je olejem jadalnym.

Topisz wosk, następnie dodajesz szelak i mieszasz aż się wszystko
stopi, po
czym dodajesz pigment, mieszasz i wlewasz do form. W oryginale każą
topić w
kuchence mikrofalowej (nie podają mocy) i mieszać co 30 sekund; może
nie
znają przyjemności smrodzenia na kuchence gazowej :-). Jeśli to
amerykański
przepis, to brakuje ostrzeżenia, by nie topić w mikrofalówce
składników
bezpośrednio włożonych do owej formy z folii aluminiowej.

Pozdrawiam

Kaper


dobre,

może by to skrospostować na pl.sci.chemia i poprosić o sąsiedzką
autoryzację ?

Feah

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: "Made in USA"- najwartościowsza marka.
kapitalizm napisał:

> 1. dolar umacnia sie wzgledem euro - to jest fakt, a nie zadne domysly,


Gdy wprowadono Euro, jeden dolar kosztowal okolo 1.3 Euro. Dzis za dolara
mozesz kupic ok. 80 Eurocentow. To jest wg Ciebie to "umocnienie" ?


> 2. spekulacja (kupno/sprzedaz) jest niezbedna dla istnienia rynku,


No i co to ma do rzeczy akurat ?

> 3. zloto nieprzerwanie traci na wartosci i to od ponad 100 lat (szczegolnie
> od '79),

Zloto nieprzerwanie rosnie w swej wartosci, od legendarnych 35 dolarow za uncje
do 580 dzisiaj. Ci, ktorym to nie pasuje manipuluja pojeciem relatywnej
wartosci dolara "wtedy" i "teraz". Co sprowadza sie ponownie do faktu, ze dolar
permanentnie traci na wartosci dzieki amerykanskim szamanom ekonomii.

>
> 4. sila nabywcza pracy w stosunku do wartosci zlota, nieprzerwanie rosnie -
30
> lat temu za srednia miesieczna pensje mozna bylo kupic od 1-2 uncji zlota,
dzis


26 wrzesnia 1975 roku uncja zlota kosztowala 129 dolarow. Czyli miesieczny
zarobek w USA wynosil 258 dolarow wg. Ciebie??? Sadze ze pleciesz glupoty.


> 6 - 10, wczesniej zloto bylo jeszcze drozsze,
> i odwrotnie, coraz mniej zlota trzeba wydac na zakup samochodu, zelazka czy
TV



> 5. zamiast kupowac kazdy rzad/business moze dowoli obkupic sie tanim zlotem -


Sprobuj kupis sztabke zlota, graniczy to prawie z cudem, bo wszystko
wyprzedane ....to tak nawiasem mowiac. A rezerwy zlota w USA sa dzis bliskie
zeru. Jezeli rzad USA twierdzi, ze jest inaczej, to znowu klamie jak pies ,
kolejny juz raz !

> popyt raczej sredni - nic nie ma wiekszej wartosci niz zapewnienie rzadu USA,
> ze zawsze beda kapitalistyczni, w zargonie finansow to sie nazywa OBLIGACJE,

Zapewnienia rzadu USA mozesz sobie wsadzic w dupe. Tyle warte sa slowa, bez
wzgledu na to kto je wypowiada.


>
> 6. zainteresowanie obligacjami moze spasc tylko gdy rzad USA odejdzie od
> gospodarki wolno-rynkowej (Kapitalizmu),

To nie rzad USA odejdzie od gospodarki wolnorynkowej, to ta gospodarka odejdzie
z USA. Razem z wzglednym dobrobytem.

> twoje motto dalej zawiera ten blad, powinno byc "so-" w miejscu "ka-"


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Raport ONZ: Rosję czeka katastrofa
Myslisz ze ci co nie maja Euro to wogole nie kupia i zapotrzebowanie i tak
spadnie? Ze zlotam tez krucho. Jak by przyszlo do placenia zlotem to uncja by
byla $28000. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Raport ONZ: Rosję czeka katastrofa
1070.80
hubert100 napisał:
> Jak by przyszlo do placenia zlotem to uncja by była $28000.

Widzisz Hubert, już jest 1070.80. Tak więc teraz już z górki. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Widzial kto 'mape drogowa'?
Nie do wiary!!!
Gość portalu: J.K. napisał(a):

> Pax Americana moze Ci sie nie podobac...
> dla wielu krajow tego swiata jest gorszym rozwiazaniem, niz swiat
> dwubiegunowy, USA-ZSRR.
> Ogranicza on pole manewru np. Francji, Chinom (ze o arabach nie wspomne)

>> Jasiu, widzisz tylko polowe swojego noska, kolego. A i nawet to we mgle.
Byc moze dobrze sie czujesz lennikiem w imperium. I to nie byle jakiego
bo...ZLA!!! Ja nie!!!
>
> Dla POLSKI Pax Americana jest zdecydowanie bardziej korzystny niz
> okres "przyjazni polsko-radzieckiej", czyli podleglosc Polski ZSRR.
> Zaznaczam, ze nie mam tu na mysli sprawy irackiej,
> bo to tylko drobny fragment tego nowego ukladu.


>> Ciesz sie ze byla ta przyjazn Polsko -Radziecka, bo mogles sie za darmo
wyksztalcic i nie splacajac studiow - dac noge do Stanow... Mogles tez zostac
kacapem w Polskiej Republice Socjalistycznej, bo Jozio Ciebie razem z Polska
dostal od Twojego...bozyszcza.Za wszy...
>
>
> Ja sypiam wiec spokojnie...
> Wydaje mi sie, ze dobro Polski nie stoi u Ciebie na pierwszym miejscu
> (to takie dosc lagodne okreslenie)
> Jezeli jednak, z sobie tylko znanych przyczyn, chcesz Zydom dokuczyc,
> lub pomoc Arabom, to nie wciagaj do tego nas, Polakow i nie rob tego
> na polskim forum.


>> Ja wiem ze ...blogo sobie sypiasz. Z tym, co masz w glowce , nie mozna
inaczej... A w czym ja zydom dokuczam? Cytujac PRAWDE? Dostaja od tego wysypki
na dupie? I kim Ty, kurwa mac sie wyobrazasz, dyktujac mi co ja mam robic, czy
pisac? Cos mi sie wydaje ze w Polsce sie wychowales, ale komuna przesiakles
ktorej tam nie bylo.... Na wskros, bo pierdolisz zgodnie z tym, co Tobie do
lba wbili na zebraniach POP!!! Wszystko co sie z Toba zmienilo, to kolorek tej
deseczki, na ktorej plywales...
>
> 2. A co do sztucznych granic ustanowionych w swiecie Arabskim...
> (Abstrahujac od spraway z Izraelem)
> To ,ze arbowie beda sie o te granice miedzy soba bic, tez jest dla Zachodu
> korzystne...
> - z czym masz wiec problem?
>
> Ano mam. Z kazdym pojebancem. Ktory mysli tak, jak Ty! To ludzie maja sie
mordowac nawzajem bo dla zachodu to jest korzystne? Gdzie, krwa mac, jest u
Ciebie choc uncja prostej, ludzkiej przyzwoitosci, z ktora powinnes sie
urodzic????!!! Z cynicznym nihilizmem mam problem!!!
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: jarosław kaczyński to malwersant!takie są fakty!
gat45 napisała:

> odpuściła ! Och, z całego serca ! Niech by nawet tylko 500 kg !

A ile to uncji? Bo uncja ostatnio chodziła po 800 papierów... Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Trufla sprzedana za 330 tys. dolarów
7000 $ za uncję, uncja złota 780 $ /nt
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Zakup nowego auta z USA
Raszid nie moze zrozumiec dlaczego uncja gruntu ksiezycowego kosztuje na Ziemi
milion dolarow, jak na Ksiezycu mozna go brac lopatami za darmo. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: aktualne atkinsy...
oz-wt to uncja wagowa, ok. 30 gramów. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Pani Maria Bigoszewska
ja tez poprosze TEL I CENE seansu..w jakiej dzielnicy wawy przyjmuje
P.Bigoszewska? uncja@o2.pl Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Konkurs !!!!!!!!!! Konkurs !!!!!!!!!!
Konkurs !!!!!!!!!! Konkurs !!!!!!!!!!
Drodzy Konkursowicze,
przygotowałam dla Was krótki konkurs:
- 5 pytań dotyczących tego, czym zamujemy się w konkursie - odpowiedzi
proszę przesyłać na adres mailowy: agnieszka.wichowska@gazeta.pl
- w tytule maila proszę wpisać KONKURS, a pod odpowiedziami kontakt do
siebie (wystarczy oczywiście mailowy);
- bardzo proszę nie wpisywać odpowiedzi na forum (oczywiście nie mam
możliwości zakazać Wam tego, ale potraktujcie to jako zabawę i przysyłajcie
odpowiedzi na mail, żeby wszyscy mieli jednakową szansę);
- spośród wszystkich osób, które przyślą prawidłowe odpowiedzi do środy
14 lutego 2007r. do godziny 23:59 wylosuję szczęśliwca, który otrzyma
upominek.

Oto pytania:

1) Jak nazywał się pierwszy fundusz inwestycyjny (wtedy nazywał się
funduszem powierniczym) działający w Polsce? (nie musi by to dokładna nazwa,
ale jedno słowo).
2) a) Lokata tygodniowa (7-dniowa) jest oprocentowana 20,0% w stosunku
rocznym,
b) lokata "miesięczna" (28-dniowa) 20,1% w stosunku rocznym.
Załóżmy, że oprocentowanie tych lokat się nie zmieni. W którym przypadku
otrzymamy więcej odsetek, czy zakładając jedną lokatę b), czy też korzystając
przez cztery tygodnie z lokaty typu a)?

3) Kiedy odbyła się pierwsza sesja giełdowa w powojennej historii Giełdy
Papierów Wartościowych (proszę podać datę)?
4) Cena złota podawana jest w dolarach za uncję. Ile gramów ma uncja?
Odpowiedź proszę podać w gramach z dokładnością do 2 miejsc po przecinku.
5) Jedną z walut, które możemy kupić w naszym konkursie jest EURO. W
1992 roku Euro zastąpiło 12 walut krajów, które weszły do "strefy euro". W
jakich krajach przed wprowadzeniem euro walutą narodową był "frank"?

Powodzenia,

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: ściąganie pokarmu systemem 7 min, 5 min, 3 min
US oz, czyli uncja amerykańska, to ok. 29ml.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: tlumacz elektroniczny :)) (wieczor z glowy)
www.living-foods.com
na dole strony jest opcja Translate
Przyjemnego trzaskania:))
Pozdrawiam

Włoch Chleb

4 filiżanki od 2- czasy odrośnięty pszenica albo żyto
1/2 pomidor, uderzać
1/4 filiżanka nędzne wynagrodzenie czarny oliwki
3/4 filiżanka uderzać czerwony pieprz albo zieleń pieprz
1 czosnek goździk, wciśnięty
1 tsp. bazylia, oregano albo tymianek
Odmładzać pod kątem konsystencja

Mleć, łączyć się, albo homogenizować ten ziarno. Dodać przyprawa ręcznie i
rozpiętość cen zbijanie się czcionek 1/4- cal gruby u pewien odwadniać taca
opłacony z góry rezygnować pergamin papier. Odwadniać przy mniej niż 110
stopnie do dokładnie suszyć-12 wobec 24 godziny znajdujący się w rozpoznawaniu
u liczba od tace wysuszanie i wilgoć od ten pokój. Zapas w pewien szczelne,
zamknięty zbiornik.


Carrocado Papka

przy Dawid Klein

Składniki (2 służenie)

6 wobec 8 duży świeży marchew
1 duży czerwony albo żółty dzwon pieprz
1 duży albo 2 mały gotowy awokado
1 uncja. cały Dulsk liść

Zalecenia

Wymoczyć ten Dulsk liść w woda pod kątem kilka minuty, wtedy suszyć i dokładnie
płukać pod kątem 5 minuty, wtedy ściskać na zewnątrz ten woda ręcznie

Kromka w górze ten dzwon pieprz w obnaża.

Rezygnować ten pusty tabliczka znamionowa rata, biegać ten marchew przez pewien
Mistrz bardziej soczysty, inkasowanie ten soczysty miąższ w pewien puchar

Usunąć ten ciało z awokado() i, przy pomocy pewien widelec, papka ten awokado w
ten marchew miąższ.

Dodać ten Dulsk i dzwon pieprz do marchew- awokado mieszanina, i służyć.

Fakultatywny: szufelka na zewnątrz dzwon pieprz i napychać rezygnować ten
marchew- awokado mieszanina.


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: imie dla psa - macie pomysl?
No dobra, teraz poważnie; Bila, Mila, Lawa, Piana, Wata, Tampa, Pajda, Jaga, Uncja.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dziwne jednostki miar- ile to jest?
a uncja to jednostka miary na porzadku dziennym. w stanach. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dziwne jednostki miar- ile to jest?
To dopiero zajarzyłeś, że to pojebany kraj. I oni nas uczą demokracji.
Uncja nad gramam, stopa nad metrem, Fatenheit nad Celsjuszem. To już anglicy
pojęli, że to park jurajski. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Moskaliki - 4 edycja :-)
Kto mnie tu straszy opuncją
Straszliwym bardzo chwaściorem,
Temu spirytusu uncją
Pop przetrze gardło wyciorem.

A wiesz Ty co jest liściem opuncji?
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dług, Chiny i złoto
Dług, Chiny i złoto
1 uncja to 31 gram. 1kg to 32 uncje pomnożyć przez 1000$ za uncję złota, daje
32000$ za kg złota. 1t=1000kg x 32000$=32mln dolarów. 1000 ton złota to ok 32
mld dolarów Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: unjca złota
unjca złota
Ile waży uncja złota stanowiąca podstawę wyceny na rynku towarów: 28,35g czy
31,1035g? Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Fundusze inwestycyjne mają poważną konkurencję
"inwestor" gratuluję Twojej wiedzy! 25 lat temu uncja złota kosztowała 900$ a
obecnie kosztuje ok 550 $... Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Rekordowe ceny złota
Ile to jest, do jasnej holery, "1 uncja"?
Mnie interesuje ile kosztuje 1 kg złota!
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Rekordowe ceny złota
Uncja to 31 gramow (amerykanska uncja/galon/pint a angielskie odpowiedniki to
inne wartosci).
I te 31 gramow zlota kosztuje ok 555 dolarow obecnie (ok 1760zl) a to co Cie
interesuje czyli 1kg , to obecnie okolo 57300 zlotych. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Wyprzedaż złotego, zagraniczni inwestorzy rozcz...
Czym sie rozni propaganda Michnika od Chruszczowa?

> Co by się nie działo z kursami walut to i tak ciagle zarabiamy 20
> dolarów miesięcznie. Średnia płaca to około 3300 złotych, uncjowa
> złota dwudziestodolarówka kosztuje około 3500 złotych. Ta sama
>uncja złota do 1932 roku kosztowała około 20,8 dolara. Potem cena
>złota wyrażona w dolarach poszybowała sobie bez ograniczeń, w takt
>pracy maszyn drukujacej papierową "walutę" amerykańską. Ostatnio
> dodrukowali sobie ponad 5 bilionów zielonych a ludzie nadal
>uwazają to badziewie za najmocniejszy pieniądz.

Przyjmujac twoje rozumowanie oparte na tanich polprawdach (a niby
DLACZEGO opierac wyliczenia na podstawie kursu balcerowki???!!!)
mozna domyslec sie, ze prawdziwa cena dolara (pokrycie w zlocie)
jest okolo 50 razy mniejsza.
Jezeli wiec pomniejszymy sredni dochod rodziny amerykanskiej
($100 000) 50 razy i rownoczesnie uwzglednimy owczesne ceny energii,
zywnosci, uslug itp. (technologia bedzie o niebo tansza) to okaze
sie, ze Amerykanie nigdy nie byli tak bogaci jak dzisiaj wiec ich
zielone "badziewie" nigdy nie bylo tak mocne jak dzisiaj w stosunku
do innych walut, szczegolnie balcerowki (zamoznosc ocenia sie NIE na
podstawie nominalnego dochodu a na podstawie dochodu pozostajacego
do dyspozycji PO sfinansowaniu zakupu produktow niezbednych do
zycia).

A teraz wazne pytanie.
CZYM SIE ZAJMIE ponad miliard zoltych ludzi kiedy w podobny sposob
przeliczy sie ich dzisiejsze zarobki i ceny kiedy juz od nich nikt
nie kupi zoltego, jak to nazwales ... badziewia? ;)


Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Złoto będzie kosztowało 2 tys. dol. za uncję. W...
Uncja zlota za dwa kilodolary :-)

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Société Générale do klientów: Przygotujcie się ...
Société Générale do klientów: Przygotujcie się ...
to sie trzyma kupy... co prawda oczekiwanej, rzadkiej i odleglej.
wszedzie monstrualne dlugi i drukarnia bez opamietania. podobno
zloto dlugoterminowo (2016-2020) nawet do 5000usd za uncja. Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kryzys finansów uratuje świat przed ekspansją R...
ja tez robie wiele innych rzeczy w zyciu i powiem wam wszystkim tak:
gielda rosyjska leci na leb, bo nikt na swiecie nie pamieta tak
dobrze strat z kryzysu 1998r jak Rosjanie, dlatego dzis - inwestorzy
rosyjscy, ci mali i duzi nie wierza nikomu, po prostu zamykaja
pozycje w rublach, dolarach.
Natomiast o rozwoj rosji nie martwcie sie w polsce, jak w rosji
bedzie 2% wzrostu, to w polsce bedzie -2% wzrostu, dlatego ze
rosjanie na syberii maja energie z elektrowni wodnych, na polnocy
maja rope i gaz, na zachodzie maja silownie nuklearne. Prezydent
Miedwiediew byl 2 dni temu w Magadanie i ryczal jak lew dlaczego z
zaplanowanego wydobycia 60 t zlota, na razie wydobyli tylko 55t.
Pewnie za niedlugo przeleci sie chlopisko do Sacha - pogoni Jakutow
do zwiekszenia wydobycia diamentow i uranu, potem pogoni Koriakow do
zwiekszenia wydobycia platyny, palladu. A poniewaz uncja zlota
wzrosta do 800USD, to straty w ich 600mld funduszu stabilizacyjnym
wynikajace ze spadku wartosci dollara sa amortyzowane wzrostem cen
kruszcow.
Dlatego chlopcy jak Ameryka dostaje kataru, to Europa Zachodnia ma
grype, Rosja ma silne zapalenie pluc, a Polska moze w ogole
zdechnac. Jak? ano pewnego dnia "inwestorzy" zbilansuja sobie
polskie obligacje i z Polski zrobia Kongresowka jak wszyscy sie
zgodzili zrobic z Jugoslawii - Serbie.
Dlug Polski o wielkosci 158mld EUR, wzrastajacy w tempie 10mld EUR
co pol roku moze za chwile powalic nie tylko Polska gospodarke, ale
nawet jej super stabilne fundamenty.
Nie martwcie sie o Rosje, oni dadza se rade!
Martwcie sie o Polske, o miliony mlodych Polakow niepotrzebnych
nikomu w Polsce. Czesc z nich, powiedzmy sobie szczerze - dosc
sfrustrowani, powroca do kraju i za 5-10 lat , jak odchowaja dzieci -
rozniosa wam w pyl i proch ten kraj. Juz teraz balbym sie byc
emerytem w Polsce. Emeryci w Polsce to zlodzieje, okradajacy w
najokrutniejszy sposob mlode pokolenie. 3/4 zycia zarabiali 50USD, a
teraz dostaja 300USD. Oni nie wypracowali tych srodkow. To oni majac
gwarantowany socjal, nie majac na glowie dzieci powinni wypieprzac
do Anglii myc gary, wykladac w tesco, czy klepac na lini della.
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: "Niezwykła sytuacja rynkowa" na giełdzie w Reyk...
"Niezwykła sytuacja rynkowa" na giełdzie w Reyk..
> Dobry człowieku ! W całej historii ludzkości wydobyto 150 tys. ton > złota . Gdyby
> nawet nie produkować biżuterii , ozdób , obrączek itp. i całość
> wydobycia
> przeznaczyć na bicie monet to na jednego mieszkańca Ziemi > przypadłaby niecała
> uncja . Wystarczyłoby to wybicie JEDNEJ złotej monety na > mieszkańca Ziemi. I z
> tą jedną monetą na mieszkańca chciałbyś mieć sprawnie > funkcjonującą nowoczesną
> gospodarkę ?
> Chyba sobie żarty stroisz.

Nareszcie ktoś zaczął dochodzić do sedna sprawy... Można sobie wymyślać
"socjaldemokrateyczne", "liberalne", srakie, owakie państwo... ludzie czy wy
naprawdę nie widzicie, że to nie ma absolutnie znaczenia. Faktycznie prawdziwy
liberalizm umarł już dawno - śmiercią być może naturalną. PRAWDZIWY PROBLEM TEJ
PLANETY TO BARDZO SKRAJNE PRZELUDNIENIE. Ludzie jest już blisko 7 mld. i tu po
prostu nie da się już żyć... a kryzys jest tylko tego prostą konsekwencją. Stąd
faktycznie na 1 mieszkańca tejże małej planetki przypada (być może) 1 uncja
złota - czyli jedna moneta... ale jest znaczenie gorzej - bo przypada też
znacznie za mało metrów kwadratowych rozsądnego miejsca do życia, za mało
mieszkań nie w 100piętrowych wieżowcach "a'la chińczyk", za mało czystego
powietrza, za mało zdrowej żywności... wszystkiego za mało - i złoto akurat jest
tu najmniej ważne. Przykro mi, ale ten kryzys to początek - dalej będzie jeszcze
gorzej...
I to o czym ja piszę to nie jest nawoływanie do jakiś starych faszystowskich
idei typu "lebensraum" - to jest po prostu poważny problem, z którym ludzkość
mimo 2 brutalnych wojen (a wcześniej wielu zaraz) nie nauczyła sobie radzić... Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Rząd o obligacjach przedwojennych: Zostawcie to...
Parytet złota i oszustwo szyte grubymi nićmi...
1. Kwota odsetek na poziomie 54tys pln wymyślona przez tę Panią jest
absurdalna i wzięta z powietrza.
Uncja złota od 1933 kosztowała 35USD, a kurs złotówki do dolara
8:1, czyli 1uncja=280zł. Ta Pani pożyczyła polskiemu rządowi 0,357
uncji złota. Teraz policzmy oprocentowanie,1% rocznie, kapitalizacja
roczna od 1939 do 1997r. Skapitalizowane corocznie odsetki wraz z
kwotą główną wynoszą 178,09 zł. w złocie. 78,09 złotych stanowiło
0.278uncji. Czyli państwo pożyczyło 0,357 uncji złota a wraz z
odsetkami oddać ma 0.635 uncji złota, przyjmując kurs 700USD oznacza
to 444,5USD, czyli po kursie USD 2,76 oznacza to 1226pln 82gr.

Dla porównania 54tys.pln przy kursie 2,76pln/usd oznacza że z
pożyczki w wysokości 0.357 uncji złota oprocentowanej na 1% w skali
roku, ta Pani wnosi roszczenia na 27,95 uncji (przy kursie 700USD)

Nawet 11letnie odsetki ustawowe za lata 1997-2008 takiej skali
oszustwa nie usprawiedliwiają. Tyle tylko, że gdyby liczyć te
odsetki ustawowe, to trzeba byłoby przyjąć kurs złota z 1997r. co
byłoby mniej korzystne dla tej Pani.

To naprwdę nie ma znaczenia że kiedyś była to "suma ogromna" a dziś
po przeliczeniu w złocie już nie jest. Ktoś podjął złą ekonomicznie
decyzję, zakładając, że złoto będzie wiecznie zyskiwało na wartości.
Tymczasem nie zyskało, bo wraz z odejściem od parytetu złota
ograniczono rynek i popyt. Po prostu więcej ludzi go potrzebowało w
1936r. niż obecnie. Państwo natomiast wiedziało już w 1936r. kiedy
ta Pani pożyczała swoje pieniądze, że parytety złota na świecie są
zarzucane (UK w 1931, Roosvelt w 1933r.) To się nazywa przewaga
informacji.

2. Co to znaczy "Państwa nie stać"? Cholera trafia w jakim
bolszewickim kraju żyję! Nie dość że Państwo zyskało na tej
transakcji to jeszcze nie chce oddać!!!
Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Goraczka Zlota - juz 324 $ za uncje ( bylo 258 ) - najnowsze wiadomosci
W Wlk.Brytanii srodkiem prywatnej tezauryzacji byl tradycyjnie
Krugerrand, 1 uncjowa moneta kosztujaca ok. 260 funtow czyli ok. 400
dolcow. Wartosc notowana na rynku chociaz, o dziwo, brytyjska zlota
monetka Britannia chyba nie. Handel Krugerrandami(z Pld.Afryki) znacznie
podupadl od czasu gdy ci przekleci Angole wprowadzili na niego VAT, tak
jak na zloto w sztabkach. No ale podobno od nowego roku maja ten VAT
zniesc to sobie kupie jednego na pamiatke. Najbardziej to mi sie jednak
podoba australijska "moneta" zlota o nazwie nugget(samorodek zlota).
Wazy dokladnie 1 kg. Zaraz, ile by to bylo zielonych? $325(tak jak we
wtorek rano na londynskim fixingu)x 1000 gm/1 uncja(24gm)= cos ok.$81K.
Kurcze, drogo jak na moja kieszen.

Jak tu juz na grupie pisalem w grudniu ub. roku, mam tutaj kolege rodem
z Wilna. Jako chlopak biegal tam boso pod okupacja sowiecka i podpalal w
piecu carskimi papierowymi sturublowkami. Otoz jeden taki papierek to
bylo 20 zlotych swinek, o wymianie 1 do 1.  Dziadek mojego kolegi wpadl
na genialny pomysl: po co targac zloto w walizach po Imperium. I
niebezpiecznie i ruptury mozna sie nabawic a dziadek mial fabryki skory
z dostawami do carskiej armii, duzy byznes. To i zamienil dziadek swinki
na papier, tuz przed rewolucja. Ciag dalszy wiadomy.

Matka moja odwiedzila mnie w kwietniu 1981 tutaj, po moich takich
roznych demostracjach pod ambasada PRL, szczuciu tam Tow. Czyrka psem i
wolaniu do tego komunistycznego satrapy ku uciesze towarzyszacych mu
Anglikow, ze "zobaczysz ch..., jeszcze cie lud W-wy na latarni powiesi,
zmyj rece z krwi robotniczej!" On tego bardzo nie lubil i dla spokoju
stara kobiete wypuscili wkrotce potem, majac nadzieje, ze nie beda
musieli jej wiecej renty placic. Ale stara byla uparta, chociaz sie tam
wszystko walilo u was wtedy. Przed odlotem zaczela mi wtykac do reki
obraczke po ojcu. Masz synu, to dobre zloto, popatrz jak scienialo od
uzycia przez tyle lat, ty jestes taki biedny- mowila.  Oczywiscie nie
wzialem ale zeby przelamac upor starej kobiety, musialem uzyc wybiegu.
Powiedzialem z udawana pogarda: Mama, co mi tu za smiec dajesz, to jest
warte najwyzej jakies 30 funtow. Dla mnie to jeden wieczor siedzenia w
pubie i grania tam na maszynach. A w Polsce, jak wybuchnie wojna domowa
albo ruscy wejda i nie bedzie do kupienia nic to ty sobie pojedziesz na
wies na szmugiel, tak jak to robilas  w czasie okupacji w W-wie i kupisz
za ta zlota obroczke worek kartofli u chlopa. Na tym worku wyzyjesz i
dwa miesiace az ja ciebie stamtad wyrwe.

Nawet nie wiem, kto w koncu ta obraczke z rodziny przejadl, podaje ten
przyklad jedynie z powodow nostalgicznych a i praktycznych. Uwazam
bowiem, ze Polak zyjacy w trudnych czasach a i w miejscu w Europie,
ktore jest tez raczej "tricky", powinien miec miec kilkadziesiat gramow
zlota gdzies zakopane, tak na wszelki wypadek. A zloto NBP trzymac:
polowe w Banku Anglii, polowe w Fort Knox.

fatso

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Recesja -> miedź czy nie mieć (akcji)?
On Jan 13, 5:12 pm, fatso <fatso60@ntlworld.comwrote:


Kolego z/cs: nie przejmuj sie cyferka dolarkow
na  tej monecie wypisanej, bierz pod uwage jej
wage i ewent,wartosc numizmatyczna(w danym wypadku zadna).

Kazda moneta wykonana z kruszcu,nawet ow slynny polski Orzel Bielik,
ma podana wartosc w walucie danego kraju. A to dlatego, ze stanowi ona
Legal Tender(nie znam polskiego odpowiednika tej nazwy) w tym kraju.
Znaczy sie, mozesz walnac piescia w stol i zaplacic Orlikiem w polskiej
kawiarni za lody. Wartosc jej jest oczywiscie daleko wieksza niz tam
napisane na obwersie ale fakt ten ma kapitalne znaczenie: Legal Tender
to moneta
panstwowa, przez nie gwarantowana ze nie blaszka. A takze w krajach
gdzie sie placi CGT(Capital Gains Tax) ten podatek na monety wlasnego
kraju nie obowiazuje. Moge wiec spokojnie inwestowac w suwereny i stare
gwineje w UK wiedzac, ze mnie Urzad Podatkowy tutaj nie dupnie.

fatso


Dokladnie.
Czy mozesz mi wyjasnic zwiazek miedzy z podatkiem CGT a monetami ?
Czy przewoz monet przez granice podlega opodatkowaniu, ocleniu ?
Od jakiej ilosci, wartosci nominalnej i z jakiego do jakiego kraju ?

UK PL
PL UK
CA UK
CA EU

Jest jakis limit na wywoz/wwoz obcej waluty przez granice, ale czy on
dotyczy tez monet, np. tych z kanadyjskiej mennicy, oferowanych na
allegro ?
I gdzie tu zysk z kapitalu, gdy to raptem 25 monet, cos dla
kolekcjonera.
A ten legal tender to prawny srodek platniczy.
Mysle ze cala zasada opiera sie na tym, ze mennica oprocz dzialalnosci
polegajacej na produkcji monet i banknotow obiegowych ma technologie,
sprzet i prawo do emisji medali i monet bulionowych,
czyli produktu laczacego medalierstwo ze srodkami platniczymi.
I albo to bank tym handluje przez swoje kantory, albo mennica
samodzielnie, wchodzac w swiat kolekcjonerstwa i obslugi turystow
pamiatkami.
I mennica ma jakies tam ograniczone uprawnienia, aby za zgoda banku
centralnego, emisyjnego,
okreslone ilosci kruszcu, czyli byulionu przetworzyc w monety, medale
kolekcjonerskie, ktorych wartosc jest znacznie wieksza od samej
zawartosci kruszczu + koszty produkcji + oplaty + podatki.

I w zaleznosci od trendow rynkowych oferuje sztabki bulionowe, albo
bardziej przetworzony produkt - czyli okolicznosciowe monety.
Na juibilerstwo mennica chyba nie ma uprawnienia i dlatego ta krolowa
z korona , to chyba jedyny taki wyrob na swiecie, a sztuka ostatnia.
I tam zawartosc metalu, czyli samego zlota jest bardzo wysoka w
stosunku do ceny zbytu, bo jest tam ponad uncja czystego zlota,
99,9999.
Dodatkowo to produkt para-jubilerski i limitowana seria - 1000 sztuk.
I tak jak powyzsza twoja opinia odnosi sie do Maple Leafa ze srebra,
to ta zloto-srebrna moneta  jest nia objeta tym bardziej.
Fakt ze stop srebra ze zlotem to nie to samo to rozdzielnosc, ale tam
sa 2 uncje stopu, w ktorym zlota jest wiecej.
Same wlasciwosci takiego stopu moga byc interesujace, trwalosc,
twardosc, odpornosc na warunki klimatyczne.
To tez nalezy wziac pod uwage.
Nie wiem czy te srebrne Maple Leafy sa wykonane ze srebra
szterlingowego, ale zapewne powierzchniowo utwardzone, uszlachetnione.

Mam tez nadzieje, ze matryce sa w mennicy blokowane, uniewazniane,
niekoniecznie trwale uszkadzane, ale co najmniej czynione
nieprzydatnymi do dalszego bicia monety poza ustalony limit, aby nie
powstala sytuacja jak z polskimi znaczkami, ktore kiedys zbieralem i
byly drogie, a w ffilatelistyce ciagle sie pojawialy te stare jak
nowe, pelne , nowe arkusiki starych wydan.
I kiedys mily pan z filatelistyki mi powiedzial, ze stare matryce
zostaly zachowane i znaczki sa dodrukowywane wedlug potrzeb i
zapotrzebowania, bez limitu emisji.
Nie wiem  czy tak bylo, ale 30 letnie arkusiki, bloczki ciagle
wygladaly jak nowe spod maszyny drukarskiej.

Czyli wazne jest aby ktos te emisje Maple Leafow limitowal i
kontrolowal i aby pojawialy sie jakies statystyki, analizy rynku,
spoza kregu numizmatologii, bez wlasnego interesu.
Czyli ile ton kruszcu przerabia jaka mennica na swiecie na monety,
jaka cena emisyjna, jaka cena sprzedazy
i jakie rozklad cen na swiecie i jakie trendy wzrostowe, spadkowe, gdy
zmieniaja sie kursy walut, ceny metali.

Cos takiego z pewnoscia byloby interesujace, jako opracowanie rynku w
skali globalnej.
Kiedys byly emitowane srebrne monety w kraju i placono nimi przy
wyplatach, potem sie pojawialy w obiegu, placono nimi w sklepach i
niektore kasjerski uzbieraly kilkadziesiat.
Czy isc wartosc sie zmienia - chyba to byly 20 zl.

i

czyli zamiast

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: USD granica spadków - do Malina
Witam!

Popatrzcie na trendy dlugookresowe. Na poczatku roku 1971 za 1 USD mozna
bylo kupic okolo 4,30 CHF, obecnie okolo 1,30. Na poczatku roku 1970 uncja
zlota kosztowala okolo 35 USD, dzisiaj kosztuje ponad 400 USD. To tylko dwa
przyklady dlugookresowych trendow, w ktorych jak na razie nie widac oznak
zmiany, czyli umacniania sie USD. Wartosc USD ciagle spada, przerywana
jedynie kiluletnimi okresami wzmocnienia i nie widac jak na razie sygnalow
mogacych swiadczyc o odwroceniu tej tendencji. Ale - no wlasnie - przeciez
to ma swoje granice. Moim zdaniem USD dojdzie do pewnego punktu (tylko
jakiego), w ktorym albo nastapi odwrocenie tej tendencji (lub chociaz jej
wyhamowanie na okres kilkunastu lat w postaci trendu bocznego - ale np. na
zlocie wyglada na to, ze ten trend sie skonczyl!) albo tez nastapi jego
dewaluacja zakonczona panika i wynikajacymi z niej skutkami - mowie to tylko
na podstawie analizy technicznej.
Przy okazji naszego Swieta Niepodleglosci 11 listopada slychalem w PR1
Polskiego Radia audycje, w ktorej odtworzono wspomnienia jednego z zolnierzy
walczacych o niepodleglosc Polski w 1918 roku. Ten czlowiek w roku bodajze
1915 albo 1916, majac kilkanascie lat wrocil z USA, zeby moc walczyc o
Polske. Ale co tutaj jest istotne, a co jeszcze bardziej podkresla trend o
ktorym napisalem na poczatku. Otoz opowiadal on, ze wtedy nedza w Ameryce
byla straszna. Polacy i Irlandczycy wykonywali najbardziej podle i najgorzej
platne prace, a Irlandczycy mieli jeszcze ta przewage na Polakami, ze znali
jezyk. Ten czlowiek pracowal za... - zganiecie za ile? Otoz on pracowal za
2,90 USD NA TYDZIEN! (czyli za niecale 12 dolarow na miesiac!) To pozwalalo
mu wlasciwie na utrzymanie sie przy zyciu.
Jest wielu "fachowcow", dla ktorych Ameryka zawsze bedzie wielka i zawsze
sobie poradzi. Ale czy ci fachowcy znaja historie? Nie to, zebym komus
cokolwiek wytykal (bo sam na wielu rzeczach sie nie znam), ale obecnie
bardzo czesto fakty i rzeczywistosc sa przyslaniane przez agresywna
propagande sukcesu. Moj kolega, ekonomista, jakies poltora roku temu nie dal
sobie nic powiedziec na temat kursu EUR/USD. Uparcie twierdzil, ze euro
NIGDY nie bedzie drozsze od dolara. Jak to uzasadnial? On byl w Ameryce
kilka razy, on tam pracowal, on wie na co stac ten narod, Ameryka zawsze
wychodzila z kryzysow jeszcze mocniejsza itd, itp. - to sa argumenty
ekonomisty. Drzewa nie rosna do nieba i nic na tym swiecie nie rozwija sie w
nieskonczonosc poza jednym - nowotworem - ktory rozwija sie tylko dlatego,
ze jego uszkodzone komorki mnoza sie bez obumierania (bez zachowania
rownowagi dynamicznej), zagarniajac zasoby organizmu na ktorym pasozytuja i
czesto doprowadzajac go do smierci.
Budzet wojskowy USA na przyszly rok wynosi 400 miliardow dolarow plus koszty
dzialan w Iraku i Afganistanie, czyli pewnie kolejne 100 miliardow dolarow.
Zastanawiam sie z kim Ameryka chce walczyc, w kim widzi swojego militarnego
wroga. W Rosji? Chinach? Japonii? Europie? Gory pieniedzy na zbrojenia, do
tego jeszcze naciska na Europe zeby ta w ramach NATO zwiekszyla swoje
naklady zbrojeniowe. Przeciwko komu to wszystko? I jakim kosztem? Bush chcac
znalezc pieniadze na wojne w Iraku obcial wydatki m.in. na szkolnictwo
podstawowe i srednie oraz opieke zdrowotna. Najwazniejsza jest wojna...
Kiedy slucham wypowiedzi niektorych "ekonomistow" i "analitykow" na temat
potegi amerykanskiej gospodarki, sily amerykanskiego narodu to jakbym
slyszal propagande komunistyczna z czasow realnego socjalizmu w Polsce. Byl
w tamtych czasach taki dowcip: "Jaka jest roznica miedzy AIDS amerykanskim a
radzieckim? AIDS amerykanski jest nieuleczalny, a radziecki -
niezwyciezony". Dzisiaj AIDS rosyjski jest nieuleczalny, a amerykanski -
niezwyciezony. Historia zatoczyla kolo...

Pozdrawiam,
Kazimierz

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Operacja wykupienia miliona ton zlota i wprowadzenia nowego dolara (spekulacje rynkowe)
Znajomy mowi, ze jedynym wyjasnieniem obecnych problemow z gieldami,
bankami, Wall Street, taniejacym dolarem moze byc zalozenie, ze cala
ta operacja krachu gieldowego, upadajacego dolara to jedynie matrix i
przedstawienie
a za kulisami tego przedstawienia FED skupuje od lat zloto i to jest
przyczyna braku w kasach bankow, braku kredytow, bo kasa poszla w
zloto i jest zablokowana i nie mozna tego anio ujawnic, ani
zaksiegowac,
aby operacji nie spalic.

Dzisiaj zloto to juz ponad 1000$ za uncje 31g, czyli 1 kg zlota
kosztuje ok. 33.000 $
a zatem 1 tona zlota to 33 mln $
a te banki, fundusze, posredn icy kredytowi, dokonuja miliardowych
odpisow na straty
czyli odpisuja
1 mld $ = 30 ton zlota
10 mld $ = 300 ton zlota
100 mld $ = 3000 ton zlota
wielu analitykow pisze, ze straty z kredytow subprime i operacji na
instrumentach posrednich siegaja kilku bln $
a to juz
1000 mld $ = 30.000 ton zlota
1 bln $ - czyli do 1 mln ton zlota jeszcze daleko
bo trzeba 33 bln $
Ale kto sadzi ze taka operacja nie zostala rozpoczeta 5-10 lat temu
i FED topil w zakupy ton zlota miliardy $ od lat, placac od 300$, az
do obecnych 1000$.

Oczywiscie na rynbku nie ma miliona ton zlota, ale jest tez platyna i
inne surowce, metale.

Teoretycznie jest to trudna to realizacji operacja, ale cel to
umocnienie dolara i zastapienie
dotychczasowe dolara zlotym dolarem, opartego na parytecie zlota..

Przeciez nie mozna bez watpliwosci uwierzyc, ze nagle zniknely biliony
dolarow z rynku
i FED o tym nie wiedzial, tego nie kontrolowal, ani nie monitorowal .
Podobnie z kredytami hipotecznymi.

Te kredyty sprzedawaly hurtowo 2 panstwowe agencje kredytowe
i dokladnie wiedzialy na jakich warunkach i komu i z jakim ryzykiem.
I jezeli panstwowe agencje kredytowe koordynuja taka wielka operacje
sprzedazy milionow domow na kredyt hipoteczny, to kazda agencja ma
programy do symulacji rynku, analizy rynku, badan statystycznych i
kontroli rynku, kto dostaje kredyt i na jakich warunkach.

Przeciez trudno wrecz zakladac, ze panstwowe agencje kredytowe by
zechcialy podstepnie sprzedac biednym kredytobiorcom drogie kredyty,
tylko po to, aby ich potem zbankrutowac i wywalic w domow.

Moze jednak te agencje dzialaly inteligentnie i generowaly te biliony
dolarow z lewarowania instrumentow pochodnych, aby to zloto skupowac i
to w duzych ilosciach, tony dziennie, a nie kilogramy
i kupujac nie tam zadne certyfikaty, kwity ale czysty metal do
skarbca.

Na rynkach gieldowych byla taka hossa  , ze hossa w nieruchomosciach
mogla byc jedynie przykryciem dla operacji kupna miliona ton zlota.
Bo jak zysk z akcji to 50% rocznie, zysk z nieruchomosci to 50%
rocznie, to kto jeszcze ceni jakies wyroby ze zlota 10-100g, ktorych
wartosc wtedy byla 1 uncja 300$.

A sens tej operacji ?
No oczywiscie umocnienie dolara i odbicie wahadla po stalym trendzie
umacniania sie euro.

Dziwne jest, ze Ben 15 lat temu napisal wiele prac nt. kryzysu
gieldowego, finansowego, wielkiej recesji
a nbie pisal prac o hossie na rynku nieruchomosci , o kredytach
subprime, ani o dewaluacji dolara.

Ale Ben tez napisal ze dolar tyle warty i tak dlugo, jak dlugo mozna
kontrolowac jego emisje.
Emisji zlota nie potrzeba kontrolowac, poniewaz wydobycie jest znane.
Pozyskanie nowych zloz jest i czasochlonne i kosztowne
i nie nalezy liczyc na przyrosty liczone w setkach procent rocznie,
jak z produkcja syntetycznych diamentow, ktora prawdopodobnie
osiagnela juz wielkosc milionow karatow  rocznie, doprowadzajac cene
syntetycznych diamentow do ceny symbolicznej, srebra, zlota.

Podobnie kiedys bylo z koralem, cenionym w wyrobie jak zloto, a
obecnie nie liczonym w wyrobie, jak i inne kamienie, poza naturalnymi
diamentami.

Kolejna weekendowa emergency decyzja Feda znow topi dolara w Japonii i
gieldy azjatyckie.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Operacja wykupienia miliona ton zlota i wprowadzenia nowego dolara (spekulacje rynkowe)
Znajomy mowi, ze jedynym wyjasnieniem obecnych problemow z gieldami,
bankami, Wall Street, taniejacym dolarem moze byc zalozenie, ze cala
ta operacja krachu gieldowego, upadajacego dolara to jedynie matrix i
przedstawienie
a za kulisami tego przedstawienia FED skupuje od lat zloto i to jest
przyczyna braku w kasach bankow, braku kredytow, bo kasa poszla w
zloto i jest zablokowana i nie mozna tego anio ujawnic, ani
zaksiegowac,
aby operacji nie spalic.

Dzisiaj zloto to juz ponad 1000$ za uncje 31g, czyli 1 kg zlota
kosztuje ok. 33.000 $
a zatem 1 tona zlota to 33 mln $
a te banki, fundusze, posredn icy kredytowi, dokonuja miliardowych
odpisow na straty
czyli odpisuja
1 mld $ = 30 ton zlota
10 mld $ = 300 ton zlota
100 mld $ = 3000 ton zlota
wielu analitykow pisze, ze straty z kredytow subprime i operacji na
instrumentach posrednich siegaja kilku bln $
a to juz
1000 mld $ = 30.000 ton zlota
1 bln $ - czyli do 1 mln ton zlota jeszcze daleko
bo trzeba 33 bln $
Ale kto sadzi ze taka operacja nie zostala rozpoczeta 5-10 lat temu
i FED topil w zakupy ton zlota miliardy $ od lat, placac od 300$, az
do obecnych 1000$.

Oczywiscie na rynbku nie ma miliona ton zlota, ale jest tez platyna i
inne surowce, metale.

Teoretycznie jest to trudna to realizacji operacja, ale cel to
umocnienie dolara i zastapienie
dotychczasowe dolara zlotym dolarem, opartego na parytecie zlota..

Przeciez nie mozna bez watpliwosci uwierzyc, ze nagle zniknely biliony
dolarow z rynku
i FED o tym nie wiedzial, tego nie kontrolowal, ani nie monitorowal .
Podobnie z kredytami hipotecznymi.

Te kredyty sprzedawaly hurtowo 2 panstwowe agencje kredytowe
i dokladnie wiedzialy na jakich warunkach i komu i z jakim ryzykiem.
I jezeli panstwowe agencje kredytowe koordynuja taka wielka operacje
sprzedazy milionow domow na kredyt hipoteczny, to kazda agencja ma
programy do symulacji rynku, analizy rynku, badan statystycznych i
kontroli rynku, kto dostaje kredyt i na jakich warunkach.

Przeciez trudno wrecz zakladac, ze panstwowe agencje kredytowe by
zechcialy podstepnie sprzedac biednym kredytobiorcom drogie kredyty,
tylko po to, aby ich potem zbankrutowac i wywalic w domow.

Moze jednak te agencje dzialaly inteligentnie i generowaly te biliony
dolarow z lewarowania instrumentow pochodnych, aby to zloto skupowac i
to w duzych ilosciach, tony dziennie, a nie kilogramy
i kupujac nie tam zadne certyfikaty, kwity ale czysty metal do
skarbca.

Na rynkach gieldowych byla taka hossa  , ze hossa w nieruchomosciach
mogla byc jedynie przykryciem dla operacji kupna miliona ton zlota.
Bo jak zysk z akcji to 50% rocznie, zysk z nieruchomosci to 50%
rocznie, to kto jeszcze ceni jakies wyroby ze zlota 10-100g, ktorych
wartosc wtedy byla 1 uncja 300$.

A sens tej operacji ?
No oczywiscie umocnienie dolara i odbicie wahadla po stalym trendzie
umacniania sie euro.

Dziwne jest, ze Ben 15 lat temu napisal wiele prac nt. kryzysu
gieldowego, finansowego, wielkiej recesji
a nbie pisal prac o hossie na rynku nieruchomosci , o kredytach
subprime, ani o dewaluacji dolara.

Ale Ben tez napisal ze dolar tyle warty i tak dlugo, jak dlugo mozna
kontrolowac jego emisje.
Emisji zlota nie potrzeba kontrolowac, poniewaz wydobycie jest znane.
Pozyskanie nowych zloz jest i czasochlonne i kosztowne
i nie nalezy liczyc na przyrosty liczone w setkach procent rocznie,
jak z produkcja syntetycznych diamentow, ktora prawdopodobnie
osiagnela juz wielkosc milionow karatow  rocznie, doprowadzajac cene
syntetycznych diamentow do ceny symbolicznej, srebra, zlota.

Podobnie kiedys bylo z koralem, cenionym w wyrobie jak zloto, a
obecnie nie liczonym w wyrobie, jak i inne kamienie, poza naturalnymi
diamentami.

Kolejna weekendowa emergency decyzja Feda znow topi dolara w Japonii i
gieldy azjatyckie.

                   No i wydalo sie, teraz juz wiem dlaczego ty i fatso tak
naganiacie do kupna zlota - kolega wam kaze; suuuuper ! Osobiscie pisalem na
forum w 2000 roku o cenie 900 dol. w 2008 r. i o dolarze po 2.3 PLN. To bylo
wtedy kiedy rynek kupowal od wszystkich bankow centralnych zloto prawie za
grosze, ale ty zasad rynku niestety nigdy nie zrozumiesz. Twoj skarb za miesiac
poparzy ci rece do bulu, i nikt nie bedzie cie zalowal.  P.

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Uwaga na złoto..i ...Ziółkowską

wiara2002 wrote:

Jacek <golfmas@poczta.onet.pl wrote in message <news:1028-1039207592@pd57.katowice.sdi.tpnet.pl...
"Marcin R. Kiepas" wrote:

Witam

"mg" <maci@nospam.icpnet.pl napisał:

Jak pisałem 3 XII - gold szykuje sie do skoku sondując
górną linię trójkąta kształtowanego przez parę miesięcy.
Przebicie  górnego ograniczenia tego  trójkąta --ok 325
( w najblizszym okresie) implikuje gwałtowny ruch do
380 usd/uncja

No to Maciek wykrakales = zloto 325.90 $

Nic nie wykrakal, bo pisal o 380 $.
Ruch zlota w gore jest naturalny w obawie pred kofliktem zbrojnym na
Bliskim Wschodzie.
Ale z drugiej strony zloto to nie biznes, gdyz brak rynku przemyslowego
odbiorcow zlota w celu przetworzenia.
Europa, Azja sa zalane tonami wyrobow ze zlota.
Zloto przestalo byc lokata, gdyz wyroby sa traktowane w skupie jako
zlom.
Po okresowej alokacji w wyniku spekulacji, zloto znow spada, gdyz
nie ma odbiorcow poza okresowa spekulacja.

Proby budowania rynku zlota byly zwiazane z rozwojem branzy
elektronicznej, ale czym bardziej lektronika sie rozwija, tym mniej
zuzywa zlota, gdyz technologie sa coraz bardziej doskonale
i juz warstwa mikronowa jest dostateczna

zapodaj Jacku wypowidzi z roku '99, kiedy twierdziles ze wiara w
wirtualne pieniadze i akcje bedzie wieczna, hahaha :)))

A nie jest ?
Czym w koncu jest gielda ze swoimi wirtualnymi spolkami.
10 lat temu GNA Inc., Texas byla jedna z perwszych na swiecie
wirtualnych korporacji, wirtualnych akademii internetowych.
Potem wydzialy wirtualnych akademii powstaly na MIT, Uniwersytecie w
Texasie i dalej, i dalej.
Dzisiaj kazda uczelnia wyzsza na swiecie ma wydzial distance education.

Popatrz na nowa ospodarke 21 wieku.
Tradycyjne przemysly, branze gospodarki sa w odwrocie.
Przemysl stoczniowy w odwrocie, przemysl weglowy w odwrocie, przemysl
hutniczo-stalowy w odwrocie, rybolowstwo w odwrocie, przemysl samochodwy
(patrz Fiat) w odwrocie, budownictwo - w odwrocie itd itd.
wszystkie tradycyjne galezie przemyslu i wielkie korporacje je
reprezentujace, powoli znikaja z giel swiatowych.
Co wiecej, spolki te ciagna sie w ogonie i nie generuja spodziewanych
zyskow.

A jakie spolki sa na czele : biznes, handel  i branza high-tech , IT.
Czyli z kazdy dniem coraz blizej wirtualnego pieniadza.
Liczba bankow i oddzialow wirtualnych, przewyzsza juz liczbe
tradycyjnych bankow.

Zatem, czy tego chcemy, czy nie , nastepuje wirtualizacja swiata
gospodarki i finansow. Nawet powolywane sa wirtualne struktury
administracyjno-gospodarcze.

A wszystko sie zaczelo 10 lat temu od budowania przez GNA Inc., texas,
modelu swirtualnej korporacji i wdrozeniu takiego modelu do praktycznego
dzialania.

Popatrz na gielde, 70% spolek tworzy juz produkt finalny, w ktorym coraz
wiekszy udzial ma wartosc intelektualna.
I o te spolki zabiegaja inwestorzy na calym swiecie.

Zatem zloto nalezy do tradyjnej gospodarki 20 wieku, jak wegiel, ropa,
gaz, surowce naturalne.
I bez wartosci dodanej, w postaci high-tech, nie ma szans na odegranie
jakiejkolwiek roli na rynku spekulacyjnym.

Gdyby ktos opracowal tania technologie wydmuchiwania na zimno balonow ze
zlota lub napylania wszystkiego zlotem w technologii na zimno.
To rynek by docenil wartosc dodana i istotnie cena zlota by poszybowala
do 400 $, ale po co zaraz wchodzic w ciezkie zloto, gdy mozna w
diamenty. A to jest rownie interesujacy rynek, a ciezar w przeliczeniu
na cene jest duzo mniejszy, a przemysl jubilerski nadal intratnym
rynkiem zbytu.

Jacek

Wyświetl więcej odpowiedzi z tematu



Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 202 wyników • 1, 2, 3
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Komentarze do